Lifestyle

30-stka

30-stka

Stało się to, na co tak długo czekałam…

Na karku wybiła 30-stka i jakoś tak mi z tym dziwnie i zarazem dobrze. Sama nie wiem jak określić ten stan, ale na pewno jest to wyjątkowe uczucie spełnienia i zamknięcia pewnego etapu w swoim życiu.

Wiecie, że jako mała dziewczynka razem z siostrą bawiłam się w dorosłość, pewnie większość z Was robiła dokładnie to samo, przecież to takie fajne uczucie być pracującą kobietą, mamą i wszystkim tym co wiąże się z byciem dorosłym. Dziś po tylu latach z dumą mogę powiedzieć, że stałam się dokładnie taką osobą, jaką chciałam : szczęśliwą mamą dwóch córeczek, żoną i pracującą kobietą, która na każdy sukces musiała ciężko pracować, nic nie dostała za ładne oczy czy piękny uśmiech. Już w czasach szkolnych ciężko pracowałam na każdą ocenę, szkoła i studia to był ciężki kawałek chleba i mimo wszystko nie bałam się tego, co będzie dalej. Starałam się pogodzić pracę ze studiami, zamieszkałam poza rodzinnym domem i zaczęłam dorosłe życie. To była moja pierwsza dorosła decyzja i gdyby nie ona to pewnie nie byłoby mnie dziś tutaj z Wami. To właśnie dzięki niej poznałam Zuzulenkowego Tatę i wspólnie postanowiliśmy stworzyć rodzinę. Do doskonałości daleko nam i to bardzo, od natłoku obowiązków zapominamy o wielu istotnych sprawach, chciałoby się czasami zatrzymać czas i bez presji móc spędzić go z rodziną. Jednak mimo wszystko z roku na rok chcemy więcej i bardziej, stawiamy sobie coraz wyżej poprzeczkę i próbujemy się z nią mierzyć. To nie tak, że życie nas do tego zmusza, to my sami chcemy się doskonalić, być lepsi i mieć więcej niż dotychczas. Oczywiście wszystko ma jakieś granice. Mimo, że moje największe marzenie się spełniło ja nadal nie przestaję marzyć i ciągle do czegoś dążę, ciągle wyznaczam sobie nowe cele. Ta 30-stka uświadomiła mi, że czas ucieka, a my nie stajemy się młodsi, musimy wykorzystać każdą chwilę, tak aby jej nie żałować. Dalej zamierzam wysoko mierzyć, dalej zamierzam dosięgnąć głową chmur, czy mi się uda nie wiem, ale muszę mieć jakiś cel w życiu, bez tego to wszystko nie miałoby sensu.

I tego sobie życzę, żeby nigdy nie brakowało mi celu w życiu, bo człowiek bez marzeń jest taki pusty i bardzo samotny, a przecież nikt z nas nie chciałby tak się czuć 🙂

 

Comments (2)

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *