Parenting

Przedszkolakiem być

Bycie Przedszkolakiem to poważna sprawa, a kiedy zostajesz nim oficjalnie to nie ma zmiłuj 🙂

Za nami ważne wydarzenie – pasowanie na Przedszkolaka!

Już od tygodnia Zuzia dzielnie przygotowywała się na ten dzień, recytowała wierszyki, śpiewała piosenki i tańczyła. To niesamowite jak dobrą pamięć potrafi mieć 3,5 letnie dziecko 🙂

Piątkowy poranek na wariackich papierach, stresu co nie miara, szykowanie kreacji i innych takich, w całym tym zamieszaniu Zuzia wyszła do przedszkola w kompletnie nie pasujących do całej reszty butach 😀 Kiedy rozpoczęły się występy poczułam stres, tak ja – Mama się stresowałam. Wiedziałam, że Zuzia to wszystko bardzo przeżywa, kiedy pojawiła się na sali pełnej ludzi nerwowo przygryzała paluszki (w jej przypadku to oznaka stresu), na szczęście na nasz widok od razu zmieniła się, uśmiechnęła, a właściwie wyszczerzyła ząbki i stała się tą Zuzią, którą znamy. Występ był dosyć długi, ale dzielnie sobie poradziła, zresztą jak reszta dzieci z jej grupy. Z trudem powstrzymywałam łzy wzruszenia, byłam z niej taka dumna 🙂 Cieszyłam się jak wariatka, a Ona co chwila obdarowywała mnie uśmiechem i dumnie wymachiwała to w prawo to w lewo sukienką. Nie mogła doczekać się końca, po cichutku pytała czy już może przyjść i mnie przytulić, no i oczywiście co chwila zadawała pytanie: „Gdzie jest Lena?”. Po występach i pasowaniu wpadłyśmy sobie w ramiona, duma mnie rozpierała, jak pewnie każdą z Matek, a ona dalej uśmiechała się tak szczerze jak tylko mogła. Uwielbiam ją właśnie taką, moją Zuzię, taką beztroską, kochaną i uśmiechniętą <3

Oficjalnie możemy ogłosić, że mamy w domu Przedszkolaka, którego dyplom dumnie prezentuje się w pokoju Dziewczynek, a już za rok dołączy do niego kolejny, tylko z imieniem Lenki 🙂 Jak ten czas leci… Ani się obejrzymy a będziemy świętować pierwszy dzień w szkole 🙂

 

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *