Uroda

Akcja STOP Cellulit w toku

Walki z cellulitem ciąg dalszy 🙂

Tym razem będzie nieco inaczej niż ostatnio 🙂 Zabieg liposukcji ultradźwiękami był jednym z przyjemniejszych zabiegów, tym razem jednak postanowiłyśmy zadziałać nieco konkretniej. Prawda jest jednak taka, że w City SPA Centrum Pielęgnacji Skóry nawet najmniej przyjemny zabieg przebiega w cudownej atmosferze 🙂

Karboksyterapia.

Jak sama nazwa wskazuje ma ona związek z dwutlenkiem węgla, który stale obecny w organizmie reguluje przepływ krwi, a dzięki niemu rozszerzają się naczynia krwionośne. Karboksyterapia polega na podskórnym wpuszczaniu dwutlenku węgla, który wywołuje lekki i krótkotrwały stan zapalny czym stymuluje skórę do produkcji kolagenu i elastyny. Wysoka zawartość Co2 powoduje też tworzenie nowych naczyń krwionośnych, co prowadzi do długotrwałej poprawy krążenia i dotlenienia tkanek i pobudzenia stymulacji syntezy kolagenu.

Co nam daje karboksyterapia?

Przyznam szczerze, że jej wskazania idealnie wpisują się w moje kompleksy 🙂

Usuwanie cellulitu, usuwanie rozstępów (których po dwóch ciążach nie sposób uniknąć), przywracanie jędrności skórze. Dodatkowo jeśli zmagacie się z licznymi zmarszczkami na twarzy czy workami pod oczami, dzięki karboksyterapii ten problem zniknie raz na zawsze.

Przebieg zabiegu.

Jak zawsze po wstępnej konsultacji i omówieniu mojego problemu zabrałyśmy się do działania. Byłam świadoma tego, że zabieg nie należy do najprzyjemniejszych. Jeśli widok igieł Cię przeraża to zdecydowanie ten zabieg nie jest dla Ciebie, ale efekty jakie uzyskasz już po kilku zabiegach mogą przekonać Cię do jego skuteczności.

Zabieg, jak już wcześniej pisałam, polega na podskórnym wpuszczaniu dwutlenku węgla za pomocą iniekcji skórnej, czyli najprościej mówiąc niewielkich rozmiarów igiełką wstrzykujemy pod skórę dwutlenek węgla pod ciśnieniem. Uczucie jakiego nie da się opisać, samo wkłucie nie było aż takie straszne, jednak wpuszczanie Co2 nie należało do najprzyjemniejszych. Jedyny plus był taki, że uczucie to trwało niezwykle krótko i szybko dało się o nim zapomnieć.

Po zabiegu.

Bezpośrednio po zabiegu czułam jedynie delikatnie zmęczenie, dwutlenek węgla sprawił, że czułam jakbym przebiegła przed chwilą 10km. Nogi były zmęczone, miejsca po wkłuciach jakoś szczególnie nie bolały, ale i tak cały wieczór postanowiłam odpoczywać i się nie przemęczać, zwłaszcza że następnego dnia trzeba było wrócić do normalnego funkcjonowania 🙂 Każdy z nas reaguje inaczej na zabiegi, jedni mają delikatną opuchliznę inni siniaki lub też nie mają żadnego śladu. Na moim ciele pojawiły się niewielkie siniaczki w miejscu wkłucia, a tak poza tym skóra wygląda ok. Mam świadomość tego, że jeden zabieg nie uczyni cudów, ale jestem pewna, że cała ich seria może przynieść spektakularne efekty. Obserwuję swoje ciało, widzę jak zmienia się pod wpływem zabiegów, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Każdy zabieg uważnie obserwuję, jego działanie, sposób w jaki reaguje skóra na zastosowane na nią czynniki, to niesamowite, że istnieje aż tyle sposobów walki z niedoskonałościami skóry. Karboksyterapia mimo iż nie jest najprzyjemniejszym zabiegiem przynosi bardzo dobre efekty i powiem Wam, że osobiście naprawdę zauważyłam, że moje ciało ma się lepiej po tym zabiegu.

Ciekawa jestem jak będzie dalej?

A dla Was Kochani mam małą niespodziankę 🙂

 

 

Jeśli i Wy zmagacie się z podobnymi niedoskonałościami skóry i pragniecie zawalczyć o piękne ciało to musicie koniecznie wybrać się do City SPA Centrum Pielęgnacji Skóry , tam na hasło „ZUZULENKA.PL” otrzymacie 15% zniżki na wszystkie testowane przeze mnie zabiegi, te o których zdążyłam wspomnieć na blogu (liposukcja, karboksyterapia), jak również kilka innych, o których już niedługo przeczytacie (fale radiowe, bandaże Arosha, elektostymulacja, masaż próżniowy, masaż bańką chińską).

Mam nadzieję, że nie przegapicie takiej okazji!!!

Comments (5)

  • Dominika G says:

    No No mamuśka 🙂 same przyjemności Ci serwują

  • Karboksyterapia to zabieg, który cieszy się dużą popularnością – nic dziwnego, bo przynosi świetne efekty, więc szczerze polecam każdemu, kto walczy z celulitem. Jak Twoje wrażenia jakiś czas po zabiegu?
    pozdrawiam 🙂

    • zuzulenka says:

      Wrażenia jak najbardziej na plus 🙂 Zabieg sam w sobie trochę straszny, ale najważniejsze, że daje fantastyczne efekty 🙂 Co tam strach przed igłami 🙂

      • no to super! 🙂 wiadomo, igły nie należą do najprzyjemniejszych, ale warto. Tym bardziej, że igły malutkie – strach ma dużo większe oczy niż w tym przypadku to konieczne.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *