LifestyleParenting

Było, minęło…

Święta, święta i po świętach…

Pewnie większość z Was ma podobne zdanie co my, a mianowicie że minęły one strasznie szybko i na dodatek bez śniegu jakoś tak mało świątecznie.

Na szczęście kiedy masz w domu dwa małe skrzaty świąteczny klimat Cię nie ominie 🙂 Na każdym kroku słyszysz pytanie: „Kiedy przyjdzie Mikołaj?”, na każdym kroku potykasz się o porozrzucane na podłodze prezenty świąteczne, które według Twoich dzieci są odłożone na właściwe miejsce. Dodatkowo na każdym kroku można natknąć się na okruszki po pierniczkach i oczywiście czekoladowe skorupki po kinderjajkach 🙂 To się nazywa świąteczny klimat 🙂 Lodówka pęka w szwach, bo w końcu Babcia Tereska nie wypuści nas z wigilijnej kolacji bez toreb wypchanych wigilijnym jedzeniem, a wniesienie prezentów od Mikołaja niestety przebiega w kilku ratach, nawet pożyczony od Mikołaja worek nie był w stanie tego wszystkiego pomieścić. Święta jakby nie było na duży plus, plus za atmosferę, plus za prezenty, nawet kilogramy na plus 🙂 Pogoda jedynie mało świąteczna i serwująca migrenę, ale damy radę, tyle wytrzymaliśmy, że te chwilowe zawirowania nie popsują nam nastrojów 🙂

Tym oto miłym akcentem żegnamy się ze świętami, a Wam zostawiamy świąteczne wspomnienia okiem Zuzulenkowego Taty 🙂 Jak co roku jest naszym osobistym fotografem i chyba czas najwyższy żeby w końcu ktoś zrobił nam wspólne rodzinne zdjęcie, bo jeszcze takiego u nas nie było 🙂

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *