Wpis

Chorobowo :(

Dla nas Święta Wielkanocne mogłyby się wcale nie zaczynać 🙁 Zuzia 2 dni gorączkowała, a dzisiaj dostała wysypki na ciele… Nie mamy zielonego pojęcia co spowodowało wysypkę, dziś rano dostała nowe mleczko, ale niemożliwe, żeby aż tak szybko dało reakcje na ciele 🙁 Najchętniej popędziłabym do jakiegoś dermatologa, ale teraz w święta mogę liczyć jedynie na lekarza ogólnego na pogotowiu, który zapewne powie, że mam obserwować dziecko 🙁 Taką historię przerabiałyśmy już pół roku temu i wtedy skończyło się to dla nas ponad tygodniowym pobytem w szpitalu, stwierdzono wtedy że to była trzydniówka, a wysypka została dodatkowo nasilona jakimś alergenem, gdyż Zuzia choruje na AZS. Przez pół roku był spokój i teraz znów coś podobnego 🙁 Pozostaje nam czekać do wtorku i obserwować, chyba że pojawią się nowe nietypowe objawy 🙁 
Dlaczego ciągle spotyka nas coś niedobrego 🙁

Comments (7)

  • MM says:

    Może to rzeczywiście trzydniówka…oby

  • u nas Wikusia miała 3 DNIÓWKE w wieku 6mieś ale wtedy pediatra powiedziała ze wysypka jest oznaka końca choroby i najgorsze za nami, czego i wam życzymy aby to był znak końca choroby i nic poważniejszego!!3mamy kciuki za Zuzie całujemy i wysyłamy mocccccc energi i zdrówka od nas!!

  • To typowe objawy dla trzydniówki. Kiedy moja córcia miała pierwszą trzydniówkę to nie poszłam z nią do lekarza, bo przypadła na długi weekend. Kiedy po chorobie skonsultowałam się z naszą Panią doktor okazało się, że to typowa trzydniówka i dobrze zrobiłam, że nie zaprowadziłam jej do lekarza jednocześnie narażając ją na niepotrzebny kontakt z innymi chorymi dziećmi. Podkreśliła również, że jeśli gorączka nie przekracza 38 stopni to nie jest to nic groźnego. Od tamtej pory przeszłyśmy jeszcze dwie trzydniówki i za każdym razem jak szybko przyszło, tak szybko poszło:) Trzymajcie się ciepło i nie panikujcie;)

  • Magda M. says:

    Pierwsze co mi przyszło na myśl to trzydniówka… Emi miała w wieku 7/8 miesięcy. I wysypka ją kończyła, ale gorączkę miała okropną ok 5 dni… Tylko ponoć trzydniówkę ma się raz w życiu… Może wtedy lekarze się pomylili?? Wyściskaj Zuzię i zdrówka dla niej!!

  • mamaszymona says:

    Będzie dobrze.
    Dawno nie zaglądałam a tu takie zmiany na blogu super:-)
    A ostatnie zdjęcie po lewej wywołało uśmiech mój.

    • Asha87 says:

      Dziękuję, starałam się troszkę upiększyć blog, ale z moimi zdolnościami jest ciężko, więc mąż – grafik komputerowy, troszkę mi pomógł 🙂 Cieszy mnie to bardzo, że się podoba 🙂

  • Karlita says:

    obstawiam trzydniówkę 😉 niby można przejść ja tylko raz ale mój Norb przechodził dwa razy …. jedna i druga potwierdzona przez lekarza ….

    jak dzisiaj ze zdrówkiem ???

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *