Przepisy

Cukiniowe love

Cukiniowe love

Babciny ogródek kryje w sobie sporo tajemnic, zawsze znajdzie się tam coś pysznego i zdrowego. Chociaż Babcia Tereska czasu na uprawę ogródka i warzyw nie ma zbyt wiele, to mimo wszystko można u niej znaleźć całkiem sporo zdrowych smakołyków. I właśnie dzięki Babci Teresce powstał dzisiejszy wpis 🙂

Prosto z Babcinego ogródka przyjechały do nas cukinie, a że nasze oporne na jedzenie warzyw pociechy nie garną się do zdrowego odżywiania, musiałam znaleźć sposób na przemycenie cukinii w jakiś bardziej przystępny dla nich sposób. Przegrzebałam na szybko wszystkie internetowe przepisy i natknęłam się na jeden, który wydał mi się najciekawszy. Wybór padł na placuszki z cukinii według przepisu Pani Ewy Wachowicz, którą bardzo często oglądam i podziwiam za wspaniałe pomysły kulinarne.

Składniki:

1 średnia cukinia

1 cebula

2 jajka

1 ząbek czosnku

2 łyżki jogurtu naturalnego

mąka (4-5 łyżek)

koperek

sól i pieprz

olej lub oliwa

 

Przygotowanie:

Cukinię należy dokładnie umyć, odciąć końce i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Osobiście cukinię podzieliłam na mniejsze kawałki i usunęłam ziarna, za którymi zwyczajnie nie przepadam, Wy oczywiście możecie zrobić jak uważacie 🙂 Tak przygotowaną cukinię solimy, przekładamy na sitko i pozostawiamy na mniej więcej 15-20 min, w trakcie których cukinia zacznie puszczać soki. Dzięki temu zabiegowi ciasto nie będzie zbyt wodniste. Następnie dokładnie odciskamy cukinię, po to aby całkowicie pozbyć się nadmiaru wody. Do cukinii dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, sól, pieprz, garść koperku, jogurt naturalny, jajka i mąkę (dodajemy ją na końcu w takiej ilości, aby ciasto na placuszki nie było zbyt gęste). Następnie przechodzimy do smażenia placuszków, na patelni rozgrzewamy olej i ostrożnie nakładamy ciasto, formując z niego placki. Dokładnie smażymy je z obu stron, aż do uzyskania złocistego koloru. Warto przed podaniem odsączyć je z nadmiaru tłuszczu, przekładając je na papierowy ręcznik a dopiero potem na talerz. Placuszki najlepiej smakują na gorąco, podane z jogurtem naturalnym i szczyptą koperku na wierzchu 🙂

Niebo w gębie <3

 

 

Comments (6)

  • MintElegance says:

    lubię wszelkiego rodzaju placuszki, w moim przepiśniku mam również przepis na takie z cukinii 🙂

    • zuzulenka says:

      U nas placki to najlepsza forma przemycania warzyw dzieciom 😀 Mają obecnie etap wstrętu do wszystkiego co zielone 😀

  • Kinga says:

    Dobra alternatywa dla placków ziemniaczanych i o wiele zdrowsza 🙂

  • Mulsanne says:

    Uwielbiam wszystko co z cukinią związane więc jadłbym i jadł… i jadł.

    • zuzulenka says:

      Polecam w takim razie te placuszki 🙂 Choć ja osobiście lubię najbardziej cukinię, jako dodatek do leczo 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *