Wpis

Domowe sposoby na przeziębienie

Domowe sposoby na przeziębienie
Kolejna seria naszych porad 🙂 Tym razem poruszymy istotny w tym okresie problem, który nas spotyka ostatnio wręcz notorycznie. Jak sobie radzić z przeziębieniem, jak uniknąć wizyty u lekarza i łykania kolejnych i kolejnych leków, antybiotyków?
Moi Drodzy są na to sposoby, jeśli tylko w odpowiednim momencie zadziałamy postawią one nas na nogi raz dwa.
Temperatura w pokoju.
To bardzo istotne, żeby utrzymać odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach. Nie można dopuścić do przegrzania powietrza. Optymalna temperatura to 20-21 stopni Celsjusza. Przy wyższych temperaturach nasze śluzówki dróg oddechowych się wysuszają i objawy chorobowe ulegają nasileniu. Wietrzenie i nawilżanie powietrza jest jak najbardziej wskazane.
Teraz przejdźmy do domowych „leków”, które w mig postawią nas na nogi. 
Czosnek.
Naturalny antybiotyk. Ma silne działanie antybakteryjne, łagodzi katar i kaszel. Niestety zraża wielu z nas swoim intensywnym zapachem, ale w sytuacjach kryzysowych „tonący brzytwy się chwyta”. Czosnek można spożywać w różnej postaci. Często dodaję go do zwykłej kanapki z wędliną. Tak po prostu wyciskam ząbek czosnku i wykładam na kanapkę. Mi osobiście nie przeszkadza jego ostry posmak, ale jest jeszcze kilka innych sposobów jak go przemycić do naszego organizmu. Można również zmiażdżyć kilka ząbków czosnku, do tego dodać sok z cytryny, zalać niewielką ilością przegotowanej wody, przelać do ciemnego słoiczka, odstawić na kilka dni i tak powstały syrop pić 3 razy dziennie.
Mleko z masłem, miodem i czosnkiem.
Gotujemy mleko, do tego dodajemy łyżkę masła, łyżkę miodu i troszkę zmiażdżonego czosnku. Następnie miksturę wypijamy. Smak specyficzny, ale czego się nie robi dla zdrowia.
Syrop z cebuli.
Cebula ma działanie bakteriobójcze. Zmniejsza wydzielanie śluzu i działa wykrztuśnie. My syrop przyrządzamy w następujący sposób: pokrojoną w plastry cebulę zasypujemy cukrem i odstawiamy przygotowaną miksturę na kilka godzin w ciepłe miejsce. Syrop pijemy 3 razy dziennie. Można dodać do tego zamiast cukru miodu lub dodać kilka zmiażdżonych ząbków czosnku.
Syrop z czerwonych buraków.
Obieramy dużego buraka ćwikłowego, kroimy w kostkę i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na jeden dzień. Pijemy 2 razy dziennie.
Syrop z pigwy.

Pigwa jest bogata w witaminę C, witaminę A i witaminy z grupy B. Umyte owoce pigwy obieramy, kroimy na 4 części, wydrążamy pestki, kroimy w plasterki, a następnie układamy w słoiczku warstwowo, przesypując cukrem. Zamknięty słoiczek odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka dni, mieszając go co jakiś czas.

Płukanka ziołowa lub z sody na bolące gardło.
Rumianek, szałwia i nagietek działają przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie oraz zmniejszają przekrwienie śluzówek. Gardło należy płukać kilka razy dziennie.
Rosół z kury.
Działa rozgrzewająco, wspomaga uzupełnienie płynów, przyspiesza pozbycie się śluzu zalegającego w oskrzelach i płucach. Dodanie ostrych przypraw pomaga oczyścić zatoki  i nos.

Napar z majeranku.

Ma działanie przeciwzapalne i przeciwdziała kaszlowi. Przygotowanie mieszanki jest banalnie proste: 2 łyżeczki majeranku zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do zaparzenia. Odcedzamy i możemy go wypić. Pijemy 3 razy dziennie.
Chrzan.
Pomaga oczyścić nos i zatoki, dzięki swojemu ostremu zapachowi. Naturalny antybiotyk. Można zjadać go na surowo, dodając do potrwa.
Siemię lniane.
Na bolące gardło nie ma nic lepszego. Nawilża śluzówki, zmniejsza uczucie drapania w gardle. 2 łyżki ziaren zalewamy wrzątkiem, gotujemy przez 15min i po ostudzeniu wypijamy. Nie odcedzamy.
Pij dużo wody!!!
To bardzo istotne aby w trakcie przeziębienia pić dużo wody. Picie dużej ilości płynów pomaga w rozrzedzaniu wydzieliny, a także jej wydalaniu oraz poprawia krążenie i wspomaga układ odpornościowy. 1,5 litra dziennie to minimum jakie powinniśmy wypijać.

W moim obecnym stanie liczę, że powyższe sposoby pomogą mi uporać się z przeziębieniem. Niestety zaczęłam je stosować, gdy choroba była już rozwinięta. Najlepiej działaj jak najwcześniej!!!

Żródło zdjęcia: http://www.tapetyczne.pl/

Comments (6)

  • jeszcze smalec na przykryty pergaminem, położony na klatkę piersiową – to na kaszel i stopy wysmarować spirytusem kamforowym 😉 na przeziębienie

  • Kate says:

    Ja leczę cebulą, imbirem i miodem ale i tak łapią nas przeziębienia 🙁

  • kasia_fd says:

    dodałabym jeszcze syrop/sok z czarnego bzu 🙂

  • lavinka says:

    To ja od siebie jeszcze dorzucę koreańskie Kimchi (czyt. kimczi), bardzo ładnie dezynfekuje gardło, ale to raczej dla starszych dzieci przyzwyczajonych do niego na co dzień (bardzo ostre). Czasami można nabyć gotowe (w Warszawie w Carrefourze w Reducie, bo tam dużo Koreańczyków mieszka w okolicy).Ale można zrobić samemu z kapusty pekińskiej, wtedy można zrobić słabsze.

    Dwa – kiszona kapusta, może też być sok, dobrze robi na wszelkie zapalenia oskrzeli

    Trzy – napar z ciemnego hibiskusa (nie mylić z czerwonym, musi być ten ciemnobordowy), bo zawiera dużo witaminy C.

    Prócz tego oczywiście zioła, czarny bez przeciwgorączkowo zamiennie z kwiatem lipy, szałwia na ból gardła (działanie przeciwzapalne).

    Też nienawidzę antybiotyków, ale z małym dzieckiem strach. Dlatego robimy, co możemy, by uniknąć cięższej batalii.

  • Elenka says:

    U mnie praktycznie same ziołowe leczenia wchodzą w grę. Nie cierpię antybiotyków i unikam jak mogę. Na szczęście na razie się udaje i ani ja, ani Demolka nie musimy faszerowac się lekami.

  • DayByDayMum says:

    Pamietam, że w ciąży tylko takie sposoby mnie ratowały gdy byłam przeziębiona. Mam jednak traume jesli chodzi o mleko maslo i czosnek – najgorszy "lek" jaki brałam ;/

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *