DIYNowości

Dywan sznurkowy nr 2

Coś co uspokaja i koi zmysły 🙂

Moje zmysły.

Chłodne, jesienne wieczory miło byłoby spędzać grzejąc swoje cztery literki przy kominku, pod ciepłym kocem z kubkiem gorącej czekolady lub kakao. Daleko mi jednak do takich rarytasów, dlatego pozostaje mi ciepły koc, gorące kakao i jakieś miłe zajęcie 🙂 Czytanie książek sprawia mi radość, ale chyba większą zaczynam czerpać z innego zajęcia, jakim jest szydełkowanie. Może nie należę do speców w tej dziedzinie i czasami posiłkuję się wiedzą koleżanek, które w tym temacie mają większe doświadczenie, aczkolwiek chciałam choć raz stworzyć coś własnoręcznie, choć raz zrobić coś tak od początku do końca samemu. Pierwsze moje spotkanie z szydełkiem po latach mieliście okazję zobaczyć na blogu, oczywiście było tam wiele niedociągnięć, jednak dywanik z dumą zdobi pokoik Dziewczynek. Drugi postanowiłam udoskonalić, włożyłam w to dwa razy więcej siebie, a co najważniejsze praca nad nim zajęła mi dużo więcej czasu, zwłaszcza wykańczanie, ale osiągnęłam zamierzony cel i myślę, że nie spocznę na laurach i dalej będę doskonalić swój warsztat 🙂 Człowiek uczy się na błędach, więc jak na razie troszkę nauki przede mną, ale co mi tam, podzielę się z Wami moim kolejnym tworem 🙂 Żarówiastym dywanikiem, idealnym do pokoju małej księżniczki 🙂

Jak Wam się podoba?

Comments (1)

  • Beata says:

    Prześliczny dywanik

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *