Wpis

Gorączka sobotniej nocy…

Gorączka sobotniej nocy…
Niestety dzisiejszej nocy dopadła nas niesamowita gorączka… W najgorszej kondycji jest Zuzia… Temperatura skacze jej z 37.5 nawet do ponad 39 stopni… Jesteśmy po wizycie lekarza, prawdopodobnie skończy się to dla niej antybiotykiem, bo do objawów dołączył kaszel, żółta wydzielina z noska, zmniejszony apetyt i żeby tego było mało wyszła jej lewa dolna dwójka… Na razie mamy obserwować Zuziaczka, inhalować i podawać leki, jeśli nie polepszy się w ciągu 3 dni, to z powrotem zawitamy u lekarza. Oby jutrzejszy dzień był dużo lepszy… Dbajcie o siebie i o dzieciaczki, bo taka pogoda sprzyja wirusom niestety…

Comments (5)

  • lavinka says:

    Tyle na raz, biedna mała. Próbowałaś wieszać ząbek czosnku przy łóżku? Ponoć pomaga.
    Przez te zimowe bakterie w domu stworzyłam terror i w łazience jest mydło antybakteryjne, nikt nie dotknie dziecka, póki nim nie umyje rąk. Nie zapraszamy też nikogo do domu, kto by miał kontakt z małymi dziećmi, albo dorosłymi chorującymi. Póki co system działa, my z natury grypoodporni na szczęście.

  • Kamciaaa says:

    Ojej:( trzymamy z Martynką mocno kciuki żebyście szybko wrócili do zdrowia! Buziaki

  • Emma says:

    Biedulka 🙁
    ja też się rozchorowałam i modlę się by na synka nie przeszło!

  • Patrycja says:

    Oj biedna ale jak juz wyjda to bedzie dobrze, moj syn prawie ma wszystkie teraz wychodza mu jak ja to mowie 2 zabki wampirowe hehe 🙂

  • zdrówka życzymy!!

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *