Wpis

Jeszcze miesiąc

Jeszcze miesiąc
Został dokładnie miesiąc do Drugich urodzinek Zuzi.
Musimy powolutku rozpocząć przygotowania do tego wielkiego dnia 🙂

Już teraz mogę Wam śmiało powiedzieć, że Zuzia zachowuje się jak przystało na dwulatkę – iście buntowniczo 🙂
Wszystko musi być na już, na teraz. Nie ma zmiłuj! Jak chce Zuzia – tak być musi 🙂
Rośnie nam mała dyktatorka, która rozstawia wszystkich po kątach. Zaczął się typowy bunt dwulatka. Zuzi przeszkadza to, że Mama poświęca Lenie troszkę więcej czasu niż jej. Przecież skoro Zuzia może sama jeść czy pić mleko, to Lenka też tak powinna. Czasem bywa też tak, że Zuzia chce decydować o tym co w danej chwili ma robić Lenka. Dla przykładu gdy Mama idzie karmić Lenę, Zuzia wyrywa jej butelkę mówiąc stanowcze: „NIEE!”. Nie jest łatwo, ale jakoś staramy się jej wytłumaczyć, że ma młodszą siostrę, która jeszcze nie potrafi tyle co ona. 
Jeśli chodzi o umiejętności Zuzi to ma ich tak wiele, że nie starczyłoby nam dnia, żeby je wymienić 🙂 Coraz więcej mówi, zdarza się, że niezrozumiale dla nas. Umie liczyć, co w jej ustach brzmi: „Tsi, siede, osie” lub wersja anglojęzyczna: „Tu, haj, aj” 😀
Bywa naprawdę zabawnie, gdy się jej słucha. Na razie staramy się dużo do niej mówić i okaże się w jaki sposób to wykorzysta. Ma jeszcze czas, więc na razie nie panikujemy.
Nocnik nadal nie jest naszym przyjacielem – miejmy nadzieję, że to się zmieni, bo od września Zuzia idzie do przedszkola.
Aaaa na samą myśl o wrześniu Mama drży… W jednej chwili straci dwie córki z pola widzenia – bo Lenka również wybiera się do żłobka.
Kto by pomyślał, że minęły już dwa lata!!!
Kto by pomyślał, że przez te dwa lata tyle się zmieni!!!
Nasza mała dziewczynka ma już prawie 2 latka.
Nasza mała córeczka jest już starszą siostrą.
Pojawienie się Lenki było ogromną zmianą w jej życiu. Choć jest jeszcze malutka, musiała szybko stać się w miarę samodzielna. To niezwykłe jak potrafi sobie ze wszystkim poradzić. Naprawdę jest niezwykle zaradna i bardzo dorosła. 
Choć czasem potrafi pokazać różki, to jesteśmy z niej niezwykle dumni i na każdym kroku będziemy powtarzać, że mamy najcudowniejsze dziecko na świecie, a raczej najcudowniejsze dzieci na świecie!!! Dwie cudowne istotki, nasze upragnione, wymarzone 🙂


Comments (20)

  • mała duża Zuza <3

  • Rozkoszna Zuzia 🙂
    My też walczymy z nocnikiem- raz lepiej, raz gorzej… Ale mam świadomość, że jak druga dzidzia się pojawi to też nie będę miała tyle czasu, by przypilnować starszą z nocnikiem i pewnie cały proces się przedłuży…

    • zuzulenka says:

      Jakieś postępy widzę, bo gdy Zuzia biega bez pampersa to jak chce jej się siusiu to albo prosi o założenie pampersa albo mówi "sisi", ale jak proszę ją o to aby usiadła na nocniku to od razu słyszę "nie!!!". Oby latem się udało 🙂

  • Mała starsza siostrzyczka- słodka Zuzia:)
    pozdrawiam

  • Mama Bartuli says:

    słodka 🙂
    u nas za 12dni drugie urodziny Bartka,nie mogę w to uwierzyć.Dopiero był roczek.
    nocnik też nie jest naszym przyjacielem,mam nadzieję,że w lecie będzie lepiej i zacznie w końcu wołać,bo od września też idziemy do przedszkola 🙂

    • zuzulenka says:

      Ooo to już lada chwila 🙂 Szybko ten czas leci, faktycznie. Myślę, że latem będzie nam łatwiej oduczyć siusiania w pampersy i bardzo w to wierzę, że się uda 🙂

  • kasia_fd says:

    i pazurki pomalowane muszą być 🙂

  • Ewa K says:

    My za tydzień będziemy mieli dwie świeczki na torcie 🙂

    • zuzulenka says:

      Ooo to już za moment 🙂 Z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej jakoś nie mam pomysłów na organizację całego przyjęcia 🙂

  • Klaudia G says:

    u nas sa 3 lata i tez nocnik nie jest przyjacielem naszym

    • zuzulenka says:

      Ja usilnie staram się ją przekonać, bo inaczej może być problem z przedszkolem. Ale postęp jest – sygnalizuje swoje potrzeby a to już duży plus.

  • Kate says:

    Rośnie maleńka bardzo szybko i jaka modelka 🙂

    • zuzulenka says:

      Oj z tym modelowaniem coraz gorzej jest 🙂 Weszła w etap wstydliwości. Czasami widząc aparat ucieka i potrzebuje czasu na oswojenie się.

  • Dzięki tej nie wielkiej różnicy wieku na pewno będą sie świetnie dogadywać ! 🙂 Pozdrawiamy

  • Kamciaaa says:

    Boshe, Martyna też tak dokazuje, że masakra. Chwilami cieszę się, że idę do pracy i babcia musi się z nią męczyć. W weekend zamiast odpoczywać, to ja szału dostaję przez tego mojego buntownika.

    • zuzulenka says:

      Hehe 🙂 No powiem szczerze, że czasem chciałabym odpocząć, ale ciągle mam opory żeby zostawiać gdzieś dziewczynki.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *