Lifestyle

Lubię poniedziałki

Lubię poniedziałki

Zaczęliśmy nowy tydzień i jak zwykle brak mi czasu na cokolwiek. Wracam do domu totalnie wykończona, Dziewczynki dokazują i liczą na to, że Mama do późnych godzin wieczornych będzie w idealnej formie i dobrej kondycji. Niestety czasy świetności minęły, kondycja już nie ta sama, o sińcach pod oczami i kilku nowych zmarszczkach nie wspomnę 🙂 Mimo wszystko w całym tym zabieganym dniu postanowiłam znaleźć czas dla siebie, długa kąpiel w wannie, maska na włosy, mój ukochany aczkolwiek trochę zaniedbywany peeling do twarzy i jestem w siódmym niebie! Nie muszę wychodzić na długie zabiegi do kosmetyczki, po których i tak wrócę niezadowolona lub co gorsza załamana efektem, domowe zabiegi całkowicie mi wystarczą, do tego ulubiony lakier na paznokciach i czuję się wspaniale 🙂 Szybki tryb życia chyba nikomu nie sprzyja, przesuszona skóra woła o pomstę do nieba, a zniszczone włosy proszą się o dobrego fryzjera. Bycie Mamą do czegoś zobowiązuje, nie masz czasu dla siebie, masz wtedy czas dla Was, ale kiedy dzieci zasypiają możesz te kilka chwil zamienić w naprawdę cudowny czas sam na sam ze sobą. To naprawdę nic nie kosztuje a daje tyle przyjemności. Gwarantuję, że następnego dnia rano poczujesz się o jakieś 10 lat młodsza 🙂 A latka lecą i lecą…

A Wy jak relaksujecie się po ciężkim dniu?

Comments (2)

  • Marta K says:

    Ja robię bardzo podobnie… 🙂 Uwielbiam te samotne chwile domowego relaksu…takie małe SPA…potem człowiek czuje się zupełnie inaczej…. Bardziej zrelaksowany, piękniejszy i ze zdwojoną energią, może stawiać czoła codzienności 🙂
    P.S. Fantastyczny kolor szminki masz <3

    • zuzulenka says:

      I o to właśnie chodzi! Dziś chyba muszę powtórzyć zabieg, bo po całym tygodniu opadam z sił 🙂
      A co do szminki, to jestem w niej zakochana <3 Uwielbiam ją i nie sądziłam, że w ciemnym kolorze będę się aż tak dobrze czuć 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *