Parenting

Mam 5 lat

Mam 5 lat

Uwierzcie mi lub nie, ale jakoś nigdy nie myślałam, że to powiem 🙂

Nasza Córka skończyła 5 lat <3

Jak każda kobieta marzyłam o tym, żeby mieć dziecko, ale jakoś nigdy nie wyobrażałam sobie jak będę czuć się w takiej chwili. Pierwszy rok, drugi, trzeci, a tu nagle 5 lat? Naprawdę nie nadążam za tym wszystkim:)

Do tej pory nie obchodził mnie zbytnio ten uciekający czas, aż tak bardzo nie zastanawiałam się i nie myślałam o tym, że razem z dziećmi nam również przybywa lat. Z lekkim przerażeniem patrzę w przyszłość, lada chwila Zuzia ruszy do szkoły, za nią Lenka i tak już dalej wszystko poleci.

8 marca to dla nas wyjątkowa data,  bo właśnie w tym dniu urodziła się nasza mała kobietka Zuzia. To niesamowite, że wybrała sobie akurat Dzień Kobiet na datę narodzin, a na dodatek jest to dokładnie jeden dzień po urodzinach Zuzulenkowego Taty. Zuzia jak przystało na prawdziwą kobietę ma wiele marzeń, Elza i wszystko co z nią związane do dziś dnia króluje na liście życzeń.  Z każdej strony natyka się na całą masę gadżetów stricte z tym związanych, prawda jest jednak taka, że mimo całej tej presji otoczenia, nadal potrafi ucieszyć się z drobiazgu, nadal cieszą ją małe rzeczy, choć z całych sił staramy się, aby na miarę naszych możliwości spełniać choć część jej dziecięcych marzeń. Po 5 latach wspólnego życia, stwierdzam, że wychowaliśmy mądrą i rezolutną Dziewczynkę, która zadziwia nas każdego dnia. Nie jesteśmy doskonali, popełniamy błędy jak każdy rodzic, jednak mimo wszystko nasza wspaniała Córka pokazuje nam każdego dnia, że dajemy radę, że nie jest aż tak źle jak myślimy. Zuzia ma swoje foszki, jest bardzo wrażliwa, a jej młodsza siostra to dla niej świętość i zawsze staje w jej obronie, mimo że Lenka daje jej czasami nieźle popalić. Ma w sobie ogromne pokłady miłości, którą dzieli się z nami każdego dnia, to niesamowite ile uczucia drzemie w takim małym człowieczku 🙂 Aniołek w czystej postaci, choć od czasu do czasu potrafi również pokazać różki – jak każde dziecko 🙂

Urodziny świętujemy już kilka dni, Zuzia z pewnością będzie miała co wspominać przy takiej ilości gości 🙂 Kolejne urodziny spędzimy już na swoim, będzie tak jak zawsze marzyliśmy, ten rozgardiasz mieszkaniowy zdecydowanie nam nie służy i nie ukrywam, że marzy nam się imprezka z grillem i dom pełen najbliższych nam osób. Miejmy nadzieję, że będzie tak jak sobie wymarzyliśmy. A tymczasem zabieramy się za atrakcje wieczoru i uciekamy kręcić ciastolinę i wyczarowywać z niej maleńkie cuda 🙂 W takie dni jak ten przez chwilę sami zachowujemy się jak dzieci i razem z naszymi Dziewczynkami oddajemy się zabawie niczym szalona grupa 5-latków 🙂

 

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *