Wpis

Mam pasje

Mam pasje
O swojej pasji do książek mówiłam Wam już nie raz. 
W końcu każdy ma jakieś zainteresowania. 
Zuzulenkowy Tata fascynuje się komputerami, grafiką i fotografią, a ja choć podzielam część jego pasji, nadal mam swoje własne, których nie zamierzam porzucić.
Wracając do książek i ich czytania, co tak naprawdę mi one dają?
Odrywają mnie od tej szarej codzienności, pozwalają na chwilę oddechu, na bycie sam na sam ze sobą. To wielka sztuka, żeby wychowując dwójkę dzieci znaleźć czas tylko dla siebie. Ja w takich chwilach zagłębiam się w tajniki makijażu lub biorę w łapki książkę i odlatuję choćby na chwilę 🙂
Co czytam? 
Kiedyś zaczytywałam się w kryminałach i choć teraz nadal mam do nich słabość, to jednak zaczęłam chłonąć wszystko co wpada mi w ręce. Każdą książkę czytam do końca, choć czasem już w połowie wiem, że to nie jest to, co mnie interesuje. Czuję jednak potrzebę przekonania się czy faktycznie mam rację. Obecnie jestem na etapie pochłaniania następnej lektury, która wciągnęła mnie totalnie i gdyby nie choroba Dziewczynek to przeczytałabym ją w jeden wieczór 🙂 Z tego wszystkiego na blogu pojawi się kącik czytelniczy, czyli miejsce, gdzie będę starała się pokazać Wam ciekawe pozycje książkowe. To nie jedyna nowość jaka pojawi się na blogu, mam kilka pomysłów w głowie, ale o tym będziecie mogli przekonać się za jakiś czas. 
Na pewno znajdziecie tutaj coraz więcej treści związanych z życiem, nie tylko samo macierzyństwo. W końcu Matka to też kobieta 🙂
Jak Wam się podoba nowy pomysł?

Comments (9)

  • Ja czytam książki jak "usypiam" Izę. Obowiązkowo muszę chwilę odsiedzieć przy łóżku więc czytam na Kindlu. Teraz akurat "Pan Mercedes" Kinga, nie polecam…ale już zmęczę..

    • zuzulenka says:

      Ja z reguły czytam przed snem, czasem zdarzy mi się zasnąć z głową w książce 🙂 Też tak właśnie miewam, że mimo, że coś mnie nie zainteresuje to czytam do końca 😀

  • lavinka says:

    Pomysł podoba mi się bardzo. Co prawda ostatnio częściej czytam sci-fi, ale że w domu są chyba wszystkie gatunki literatury poza romansem, mogę sobie to i owo urozmaicić. Ale to nie ja wybieram, korzystam z gotowych regałów kupowanych przez czwórkę ludzi. Dlatego chętnie się zainspiruję. Kilka książek dla mojej córki kupiłam dzięki Twoim wpisom, więc może i coś dla siebie "ściągnę". Od biedy mogę wypożyczyć z biblioteki, jeśli książka będzie wystarczająco popularna 🙂

    • zuzulenka says:

      Cieszę się, że podsunęłam kilka ciekawych pozycji książkowych. Będzie ich jeszcze trochę na blogu, bo sporo tego u nas 🙂 Mnie ostatnio wzięło na romansidła, coś w stylu Greya, ale ostatnio przeczytałam bardzo fajną książkę polskiej autorki i niedługo tutaj o niej napiszę 🙂

  • Anonimowy says:

    Od znajomej fanki kryminałów mogę polecić książki Camilli Lackberg 🙂
    Sorokova 😉

    • zuzulenka says:

      Już mi kilka osób mówiło o jej książkach 🙂 Musze się skusić, choć tego czasu na czytanie nie mam za wiele, ale może się uda 🙂

  • Anonimowy says:

    A ja polecam Charlotte Link – rowniez w tematyce kryminalow i alex Kava

    • zuzulenka says:

      Chyba czytałam ich książki, bo nazwiska są mi bardzo znane. Muszę chyba zacząć spisywać sobie tytuły, bo jestem namiętną czytelniczką od najmłodszych lat i sporo książek wypożyczałam z biblioteki, więc nie mam dostępu do wszystkich tytułów.

  • JudytaZ says:

    super, ja bedę zaglądać. osobiście ostatnio suzkam czegoś lekkiego, bez morderstw i innych zbrodni, śmierci i chorych dzieci, bo ostatnio co książkę do ręki brałam, to psychicznie nie mogłam po niej dojść do siebie

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *