Książki

Maraton książkowy

Maraton książkowy

Zaczynam książkowy maraton na nowo. Gdy tylko wracam do domu i ogarniam po kolei zaległości w domowych obowiązkach, na półce z książkami z niecierpliwością czekają na mnie nowe tytuły. Stojąc przy gotującej się zupie i smażąc kotlety myślami jestem właśnie przy tej półce. Zdecydowanie bardziej wolę rozpływać się nad książkami, chłonąć wiedzę, dlatego może tak bardzo brakuje mi czasów studenckich i potrzeby ciągłego wkuwania 🙂 Dlatego od czasu do czasu pocieszam się wyłowioną na promocji książką lub też tą podarowaną od kogoś bliskiego. Nie chcę w tej szarej rzeczywistości stracić czegoś tak wspaniałego jak zapał i zamiłowanie do literatury pięknej 🙂

Od niedawna na mojej liście must have znalazła się”Perska narzeczona” Laury Fitzgerald.

Ta książka to przepiękna historia o Tami, dziewczynie z Iranu, która otrzymuje wielką szansę na zmianę swojego dotychczasowego życia. Za sprawą rodziców otrzymuje wizę do USA i ma zaledwie 3 miesiące na to, aby dzięki aranżowanemu małżeństwu otrzymać amerykańskie obywatelstwo. Przez czas pobytu czuwa nad nią jej siostra Miriam, która mieszka w Ameryce już od lat i sama w podobny sposób ułożyła sobie życie u boku wspaniałego mężczyzny, jakim jest Ardaszir, chirurg ortopeda pochodzenia irańskiego. To właśnie Miriam bierze na swoje barki odpowiedzialność za znalezienie odpowiedniego kandydata na męża dla Tami. Ameryka okazuje się wielkim zaskoczeniem. Kobiecie wychowanej w Iranie trudno odnaleźć się w tak otwartym kraju, który na każdym kroku epatuje hasłami wolności i swobody dla wszystkich. Miriam postanawia pomóc siostrze i zapisuje Tami na kurs angielskiego, na którym ma podszlifować język, co przybliży ją bardziej do tego aby stać się prawdziwą Amerykanką. Podczas pierwszego samodzielnego wyjścia z domu na zajęcia Tami zagląda do kawiarni na terenie kampusu uniwersyteckiego, gdzie zostaje poczęstowana przez pracującego tam Ike darmową próbką napoju. Niestety zwyczaje jakie zna Tami, nie pozwalają jej przyjmować takich prezentów od obcych mężczyzn, Tami usilnie próbuje zapłacić za otrzymany napój, a kiedy Ike po raz kolejny odmawia nie rozumiejąc jego intencji zalana łzami ucieka, obawiając się że przez jeden głupi błąd straci swoją szansę na życie w Ameryce. Seria następujących po sobie totalnych nieporozumień wynikających z barier językowych i kulturowych zostaje wyjaśniona, Tami odkrywa nieznany dla niej dotąd świat i zyskuje przy tym nowego przyjaciela. W międzyczasie jej siostra znajduje dla niej idealnego kandydata na męża i choć początkowo wydaje się, że wszystko zakończy się sukcesem to okazuje się, że to dopiero początek przygód, jakie czekają na młodą dziewczynę w wielkim świecie. Tami za wszelką cenę chce zostać w kraju i choć z dnia na dzień zakochuje się w Ike, to wizja powrotu do Iranu nie pozwala jej na tę miłość. Ślub z irańskim mężczyzną z amerykańskim obywatelstwem jest dla niej jedyną szansą. Rozum podpowiada wyjdź za mąż, serce ciągle nie pozwala zapomnieć o przystojnym Ike.

Kolejna książka, od której ciężko się oderwać. I żeby narobić Wam większego apetytu ma ona dalszą część, o której napiszę Wam w kolejnym poście.

Szczerze polecam 🙂

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *