Wpis

Moje wspaniałe :*

Moje wspaniałe :*

Jak każda matka czasem ponarzekam, czasem się pozłoszczę, czasem mam wszystkiego dosyć…
Są dni kiedy Dziewczynki dają mi tak popalić, że opadam z sił…
Ale widok Zuzi tulącej się do Leny, całującej ją i te cudowne chwile spędzone z moją rodzinką pozwalają mi zrozumieć po co żyję 🙂
To nic, że się nie wysypiam, że czasem po prostu nie mam czasu zjeść, kiedyś to minie 🙂
Najcudowniejsze jest to, że gdy Lena wstaje na mleczko o 5 rano, Zuzia natychmiast zrywa się ze swojego łóżeczka i pierwsze słowa jakie wypowiada to „LELA, LELA!”.
Widzę jak oszalała na jej punkcie 🙂 
Owszem bywa czasem zazdrosna, ale to chyba nieuniknione…
Ciągle chce brać udział w każdej czynności jaką wykonujemy nad Lenką, czy to zmiana pieluchy, karmienie, noszenie, ubieranie…
Ma czasem takie pomysły, że o zgrozo, aż ciary po plecach przechodzą, ale Mama zawsze jest w pogotowiu i nie spuszcza oka z Dziewczyn.
Wierzę, że jak tylko Lenka podrośnie to dziewczynki będą się wspaniale dogadywać i bawić.
Jestem pewna, że będą wspaniałymi siostrami 🙂
 
Jestem ciekawa jak Wasze dzieci zareagowały na młodsze rodzeństwo? Czy rzeczywiście najgorsze są te pierwsze miesiące? 

Comments (36)

  • Kasia D. says:

    urocze siostrzyczki ! 🙂

    Mam siostrę jedną jedyną, więc wiem jaka to piękna więź 🙂
    chciałabym żeby i Kornelia miała kiedyś młodszą siostrzyczkę 🙂 <3

  • Kasia D. says:

    urocze siostrzyczki ! 🙂

    Mam siostrę jedną jedyną, więc wiem jaka to piękna więź 🙂
    chciałabym żeby i Kornelia miała kiedyś młodszą siostrzyczkę 🙂 <3

  • owszem jest cięzko na poczatku tak bylo u mnie…. potem jakby uffffff i teraz jest taki moment że Adas nie biega za Wika i nie do końca fajnie jest się z nim bawić….Wika sie fochuje typu czemu za mna nie idzie, no niech idzie……niech poda ,niech powie…. myśle że wakcje przyszłe juz będa takim lajtem Wika 3,5 Aduś 1,5 będa mogli sie fajnie bawić ,na to licze. Jedno jest pewne kochaja sie bardzo i sa za soba Adas jest o wiele grzeczniejszy jak w domu jest Wika ,gdy tylko znika jest gorzej niz zle…. przetrwacie ten ciezki okres ,wyjdziecie na prostą a potem świecić dla was będzie już tylko słońce

  • owszem jest cięzko na poczatku tak bylo u mnie…. potem jakby uffffff i teraz jest taki moment że Adas nie biega za Wika i nie do końca fajnie jest się z nim bawić….Wika sie fochuje typu czemu za mna nie idzie, no niech idzie……niech poda ,niech powie…. myśle że wakcje przyszłe juz będa takim lajtem Wika 3,5 Aduś 1,5 będa mogli sie fajnie bawić ,na to licze. Jedno jest pewne kochaja sie bardzo i sa za soba Adas jest o wiele grzeczniejszy jak w domu jest Wika ,gdy tylko znika jest gorzej niz zle…. przetrwacie ten ciezki okres ,wyjdziecie na prostą a potem świecić dla was będzie już tylko słońce

  • Anonimowy says:

    z własnego doświadczenia nie mogę nic na ten temat powiedzieć(,Natalka to jedynaczka)ale mogę stwierdzić na podstawie obserwacji jej dziewczyn.Między nimi różnica wieku jest 2 lata.Początki były tak jak u Ciebie.Siostra czasami do powrotu męża nie zdążyła zjeść śniadania,nie wiedziała jaki jest dzień tygodnia(dodatkowo obydwie były strasznymi niejadkami)powtarzała,że ma wyjęte z życiorysu 5 lat.Ale z czasem było jej znacznie łatwiej,a dziewczyny dogadywały się ze sobą coraz lepiej.I często bywało tak,że ta młodsza stawała w obronie starszej i była bardziej odważna.Siostra cieszy się do dzisiaj,że ma dwie dziewczyny z tak małą różnicą wieku,chociaż początki były ciężkie.
    Ja tez żałuję,że Natalka nie ma rodzeństwa 3 -4 lata młodszego,ale tak to jest jak dziecko jest odchowane,to nie bardzo(przynajmniej dla mnie)chce się znowu przeżywać wszystko od początku,człowiek się rozleniwia,staje się wygodny(cały czas mówię o sobie)A jak w Twoim przypadku,to wszystko za jednym zamachem:)Zobaczysz obydwie będą szczęśliwe,że mają siebie i Ty też.Jedynaki (w przypadku mojej córki )dziwaczeją z wiekiem i są egoistami.A Ty radzisz sobie świetnie,zobaczysz jak szybko płynie czas,nawet się nie obejrzysz,a dziewczyny niedługo razem będą chodzić na imprezy:)

    • Anonimowy says:

      oczywiście chodzi o córki mojej siostry bo nie napisałam na początku i może wynikać z pierwszych moich słów,że to Natalka ma córki 🙂

    • Anonimowy says:

      oczywiście chodzi o córki mojej siostry bo nie napisałam na początku i może wynikać z pierwszych moich słów,że to Natalka ma córki 🙂

    • zuzulenka says:

      Kochana jedyne czego chcę to żeby kiedyś w przyszłości o sobie nie zapomniały. Będą mieć tylko siebie i tylko sobie tak naprawdę mogą ufać. Ja wiem jak ważne jest aby mieć kogoś kto Cię wysłucha, wesprze, ktoś kto interesuje się Twoim życiem, Twoimi problemami a nie myśli tylko o sobie… Ostatnie nasze przeżycia pokazały nam na kogo możemy liczyć… Chciała aby moje dzieci właśnie w takich trudnych sytuacjach wspierały się nawzajem.

    • zuzulenka says:

      Kochana jedyne czego chcę to żeby kiedyś w przyszłości o sobie nie zapomniały. Będą mieć tylko siebie i tylko sobie tak naprawdę mogą ufać. Ja wiem jak ważne jest aby mieć kogoś kto Cię wysłucha, wesprze, ktoś kto interesuje się Twoim życiem, Twoimi problemami a nie myśli tylko o sobie… Ostatnie nasze przeżycia pokazały nam na kogo możemy liczyć… Chciała aby moje dzieci właśnie w takich trudnych sytuacjach wspierały się nawzajem.

    • bardzo ładnie o tym napisałaś w trudnych chwilach dopiero wychodzi na kogo można liczyc, szkoda ze zycie musi wszystko weryfikować….

    • bardzo ładnie o tym napisałaś w trudnych chwilach dopiero wychodzi na kogo można liczyc, szkoda ze zycie musi wszystko weryfikować….

  • Anonimowy says:

    z własnego doświadczenia nie mogę nic na ten temat powiedzieć(,Natalka to jedynaczka)ale mogę stwierdzić na podstawie obserwacji jej dziewczyn.Między nimi różnica wieku jest 2 lata.Początki były tak jak u Ciebie.Siostra czasami do powrotu męża nie zdążyła zjeść śniadania,nie wiedziała jaki jest dzień tygodnia(dodatkowo obydwie były strasznymi niejadkami)powtarzała,że ma wyjęte z życiorysu 5 lat.Ale z czasem było jej znacznie łatwiej,a dziewczyny dogadywały się ze sobą coraz lepiej.I często bywało tak,że ta młodsza stawała w obronie starszej i była bardziej odważna.Siostra cieszy się do dzisiaj,że ma dwie dziewczyny z tak małą różnicą wieku,chociaż początki były ciężkie.
    Ja tez żałuję,że Natalka nie ma rodzeństwa 3 -4 lata młodszego,ale tak to jest jak dziecko jest odchowane,to nie bardzo(przynajmniej dla mnie)chce się znowu przeżywać wszystko od początku,człowiek się rozleniwia,staje się wygodny(cały czas mówię o sobie)A jak w Twoim przypadku,to wszystko za jednym zamachem:)Zobaczysz obydwie będą szczęśliwe,że mają siebie i Ty też.Jedynaki (w przypadku mojej córki )dziwaczeją z wiekiem i są egoistami.A Ty radzisz sobie świetnie,zobaczysz jak szybko płynie czas,nawet się nie obejrzysz,a dziewczyny niedługo razem będą chodzić na imprezy:)

  • Weronika Z says:

    Dwie ślicznotki:) Wspaniale że Zuzia taka wpatrzona jest w młodszą siostrzyczkę, mają małą różnicę wieku więc w przyszłości na pewno będą się świetnie dogadywać. Ja mam siostrę dużo młodszą i kilka lat minęło zanim zaczęłyśmy się razem dogadywać ale teraz to moja najlepsza przyjaciółka:)

    • zuzulenka says:

      Ja mam starszą siostrę, niby nie duża różnica wieku ale był okres kiedy ja dla niej byłam jeszcze dzieckiem a ona uważała się za dorosłą 😀 Teraz obie mamy rodziny, baa ja nawet nieco większą i ten dystans się zaciera 😀

    • zuzulenka says:

      Ja mam starszą siostrę, niby nie duża różnica wieku ale był okres kiedy ja dla niej byłam jeszcze dzieckiem a ona uważała się za dorosłą 😀 Teraz obie mamy rodziny, baa ja nawet nieco większą i ten dystans się zaciera 😀

  • Weronika Z says:

    Dwie ślicznotki:) Wspaniale że Zuzia taka wpatrzona jest w młodszą siostrzyczkę, mają małą różnicę wieku więc w przyszłości na pewno będą się świetnie dogadywać. Ja mam siostrę dużo młodszą i kilka lat minęło zanim zaczęłyśmy się razem dogadywać ale teraz to moja najlepsza przyjaciółka:)

  • Kamciaaa says:

    Piękne gwiazdeczki;*;*;*

  • Kamciaaa says:

    Piękne gwiazdeczki;*;*;*

  • Mio i Mao says:

    Już wkrótce doświadczę tej przyjemności 🙂

  • Mio i Mao says:

    Już wkrótce doświadczę tej przyjemności 🙂

  • Kate says:

    Dwie piękne i cudowne dziewczynki. Niedługo będą zajmować się same sobą a mama odetchnie trochę 🙂

  • Anonimowy says:

    Asiulku obie są piękne,pełne wdzięku dziewczynki.Miny obydwu na 5 zdjęciu od góry identyczne.Nie wiem jak pozostali,ale nadal twierdzę,że Zuziulek to cały tatuś.Te minki,włoski wykapany Sebek.Zresztą nieważne do kogo dziecko jest podobne,każde jest piękne i kochane,choćby nie wiem jak brykało.Mam nadzieję,że jak mnie teraz w piątek odwiedzicie,to Lenusia,choć na chwilę otworzy te swoje oczęta,bo to mała śpiąca królewna 🙂

    • zuzulenka says:

      A ja ostatnio dostrzegam podobieństwo między mną a Zuzią 🙂 Muszę odnaleźć stare zdjęcie u rodziców w albumach, to pokażę w oddzielnym poście jak bardzo jest do mnie podobna 😀

    • zuzulenka says:

      A ja ostatnio dostrzegam podobieństwo między mną a Zuzią 🙂 Muszę odnaleźć stare zdjęcie u rodziców w albumach, to pokażę w oddzielnym poście jak bardzo jest do mnie podobna 😀

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *