LifestyleParentingPodróże

Morze

Jeden z niewielu wolnych weekendów musiał właśnie tak się skończyć 🙂

W sobotni poranek spakowaliśmy całą rodzinę i postanowiliśmy urządzić sobie małą wycieczkę.

Co to dla nas pokonanie 300km tylko po to, żeby zobaczyć kawałek morza 🙂

Rzadko odwiedzamy tamte strony, z reguły ciągnie nas raczej na południe, choć w sumie bliżej nam właśnie w stronę morza niż w stronę gór. Chcieliśmy ponownie pokazać Dziewczynkom jak tam pięknie, zwłaszcza, że z roku na rok są coraz starsze i niewiele pamiętały z ostatniej naszej wycieczki nad morze. Ostatnio żyjemy w ciągłym stresie, pośpiechu, więc chwila oddechu była jak najbardziej wskazana.

Jakieś 2-3 lata temu byliśmy po raz pierwszy całą rodziną nad morzem, a konkretniej w Gdańsku, więc tym razem postanowiliśmy zajrzeć do Gdyni. Odwiedziliśmy wspaniałe Akwarium Gdyńskie, gdzie mogliśmy podziwiać cudowne morskie okazy. Było pięknie, a na Dziewczynkach największe wrażenie zrobiła oczywiście rybka „Dory” i „Nemo” oraz koniki morskie. Po zwiedzaniu akwariów udaliśmy się na ciepły posiłek do pobliskiej restauracji, która była o tyle wyjątkowa, że mieściła się na statku i do tego na jego dolnym pokładzie. Dziewczynki poczuły wiatr w skrzydłach i co chwila krzyczały, że są piratami 🙂 Ilość wrażeń przeszła ich najśmielsze oczekiwania, biegały w tą i z powrotem, z trudem było nad nimi zapanować 🙂


Nad morzem o tej porze roku jest wietrznie i to nawet bardzo, dlatego spacery po plaży musieliśmy ograniczyć do minimum, jednak nie mogliśmy odmówić sobie spaceru po molo w Orłowie. Mieliśmy dużo szczęścia bo akurat w momencie kiedy dotarliśmy na miejsce pogoda nieco się poprawiła, wyszło piękne słońce i było zdecydowanie przyjemniej. Spacer po molo, zbieranie kamyków na plaży to było dla Dziewczynek niesamowite przeżycie. Jedyne czego im brakowało to ich kostiumów kąpielowych z Minnie, martwiły się przeokropnie jak wejdą do wody, skoro nie wzięły ich z domu 🙂 Nie wiem jak wyobrażały sobie kąpiel przy takiej temperaturze, ale najwyraźniej to było ich wielkim marzeniem, które niestety będą mogły spełnić dopiero latem.

Spontaniczny wypad nad morze sprawił nam wiele radości i z pewnością kiedy tylko czas nam pozwoli wyruszymy ponownie w inne rejony, po to aby pokazać Dziewczynkom jak najwięcej cudownych miejsc w naszym kraju.

A Wy lubicie takie spontaniczne wyjazdy? Czy wolicie zaplanowane dłuższe pobyty?

Comments (2)

  • TosiMama says:

    My w tym roku też pojechałyśmy nad morze zimą i wróciłyśmy zachwycone, na pewno to powtórzymy!

    • zuzulenka says:

      O tej porze roku jest tam zdecydowanie spokojniej, dlatego warto się tam wybrać 🙂 Można cieszyć się widokiem, a nie stresować przepychaniem w tłumie 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *