Wpis

Może nad morze?

Może nad morze?
Spontaniczny wyjazd do Gdańska uważam za wstępnie udany. W środę wpadliśmy na plan, aby zabrać Dziewczynki na pierwszą w ich życiu daleką podróż z Płocka do Gdańska. Planowaliśmy wyjazd o 4.00 rano w czwartek, w rezultacie wyjechaliśmy 2 h później. Samochód obładowany torbami, bo przecież nigdy nie wiadomo jaka będzie pogoda i co nas może spotkać na miejscu. Troszkę obawiałam się trasy, tego jak Dziewczynki zniosą tyle godzin jazdy, ale moje obawy okazały się niepotrzebne. Podróż nie była taka zła, dopiero na sam koniec, już w Gdańsku, Lenie znudziło się siedzenie w foteliku.
Pierwszego dnia zaplanowaliśmy zwiedzanie miasta. Blisko naszego lokum znajdowała się plaża, więc pierwsze co ruszyliśmy tam. Wstyd się przyznać, ale nad morzem byłam tylko raz, w Kołobrzegu jakieś 15 lat temu, więc na samą myśl o zobaczeniu morza cieszyłam się jak dziecko 🙂 Mimo dosyć silnego wiatru było całkiem przyjemnie, słońce pięknie świeciło, choć na niebie przewijały się co chwila podejrzane chmury. Nie byliśmy przygotowani na leżakowanie na plaży, Lena też jakoś szczególnie nie chciała leżeć grzecznie w wózku, a puszczenie ją na piasek kończyło się jego konsumpcją. Ostatecznie troszkę pospacerowaliśmy, zamoczyliśmy nóżki w wodzie, zjedliśmy gofry i wróciliśmy do centrum miasta.

Po szybkim obiedzie rozpoczęliśmy zapoznawanie się z miastem, udaliśmy się na ulicę Długą i zwiedzaliśmy wszystkie okoliczne zabytki. Z dwójką maluchów i z jednym wózkiem nie było łatwo, do tego Zuzia na każdym kroku zatrzymywała się i oczekiwała, że będziemy kupować jej balony i inne drobiazgi od ulicznych kupców. Nie obyło się bez ataków złości z jej strony. Jak już Wam wcześniej wspomniałam na 2 dniowy wyjazd zabrałam masę rzeczy, ale tylko jedna z nich okazała się dla mnie rewelacją. Tym strzałem w
dziesiątkę okazały się spodenki od AB Design fashion for kids. Świetne i
wygodne sportowe spodenki, w których Zuzia czuła się swobodnie i mogła
hasać do woli. Zdarza się, że ubieram Zuzię na sportowo, ale te spodenki
naprawdę przypadły mi do gustu. A cudowna łata/kieszeń na tyle dodaje im
niesamowitego uroku. Na takie długie spacery połączone ze zwiedzaniem takie sportowe ubranko jest rewelacyjne. Polecamy AB Design fashion for kids!!! Sami zobaczcie jak się prezentują.

Pierwszy dzień zakończył się na Gdańskiej starówce. Potem kolacja i wielogodzinne usypianie naszych Kobietek. Coś nie mogły się przyzwyczaić do nowego miejsca. Następnego dnia musieliśmy wrócić nieco wcześniej niż przewidywały plany, więc postanowiliśmy o baaardzo wczesnej porze wybrać się na Westerplatte. Krótki przepływ promem na drugi brzeg a potem spacer po Westerplatte. Przy samym pomniku złapał nas deszczyk, ale nie poddawaliśmy się i dokończyliśmy zwiedzanie.

 Droga powrotna była nieco lepsza choć w nastroszonych humorach 🙂 Mama obrażona na Tatę o nagłą zmianę planów, najchętniej nie odzywałaby się do niego przez te 4h jazdy. Gdy dotarliśmy do domu marzyliśmy o swoim łóżku i o błogim śnie 🙂 Nie ma to jak w domu!!!
 

Comments (4)

  • Anonimowy says:

    cudowne miejsce. Gdańska Starówka jest piekna,Byłam tam chyba w 2006 ) z resztą ja kocham morze i każde miejsce w tym rejonie wydaje mi się niepowtarzalne.Dziewczynki super,rosną jak na drożdżach,( mamusia też wspaniale się prezentuje|) widoki, rewelacja.Niedawno wróciłam z urlopu,a już marzy mi eię szum fal i skrzeczenie mew,niestety tata w delegacji,a wakacje bez kompletu rodzinnego trochę smutne Pozdrawiam Was serdecznie Aneta M

  • Karolina M. says:

    Ja nad Polskim morzem nie byłam ani razu więc żaden chyba wstyd 😀 A dziewczynki wyglądają cudownie!

  • zuzulenka says:

    Zdarza się każdemu, ja też w wielu miejscach jeszcze nie byłam, a pewnie większość ludzi odwiedza je kilka razy 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *