Wpis

Nieprzespane noce…

Zaczynamy doskonale rozumieć znaczenie tych słów… Nocne pobudki co 2-3h przyprawiają nas o dreszcze, a donośny głos Zuzi z pewnością umila sąsiadom sen 🙂 Nasza Zuzia albo przechodzi jakiś skok rozwojowy albo po prostu ma w sobie ukrytego diabełka 🙂 Po powrocie do domku Zuzia pokazuje na co ją stać, najpierw słychać ciche pojękiwania, ale jak tylko mama zajmie się domowymi obowiązkami i ginie z oczu to zaczyna się operetka. A wieczorna kąpiel = katastrofa. Woda po prostu jest be i z pewnością nikt i nic tego nie zmieni. Musimy uzbroić się w cierpliwość i w zapas Redbull’a bo inaczej nie ma szansy wytrzymać w pracy tyle godzin bez odpowiedniej dawki snu. Czy Wasze maluszki też tak mają lub miały, że nagle tak po prostu zaczęły pokazywać różki?

Comments (4)

  • Kamciaaa says:

    Jak narazie u nas nic takiego nie występuje, odpukać:)
    a Wam cierpliwości życzę:) na pewno wszystko wróci do normy:*

    • Asha87 says:

      Oby było tak jak mówisz, bo fizycznie to tak długo nie pociągniemy z mężem… Oby okazało się, że winowajcą takiego zachowania są zębole…

  • czesterek says:

    moja młodsza (11 miesięcy) od początku ma diabełkowy charakterek, starsza(3 latka) była bardzo grzeczna ale tak od pół roku pokazuje różki i to spore 🙂

  • Karlita says:

    taaaa moje też charakterne były ;-). Gabi budziała się w nocy co 1,5h … za to Norbert to terrorysta któremu z oczu nie mogłam zginąć 😉 przejdzie 😉 dasz radę 😉

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *