Lifestyle

Nowe, lepsze zmiany

Wreszcie wielkimi krokami zbliża się weekend, tak naprawdę tylko wtedy mamy czas na blog i związane z nim sprawy. Napisanie wpisu to żaden wyczyn, w kilka chwil mogę opisać cały przebieg dzisiejszego dnia, ale po co, przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Wszystko co tu zostawiam musi mieć jakiś sens i głębsze znaczenie. A przecież nasz każdy dzień jest podobny do następnego: przedszkole, żłobek, praca, potem szybka przejażdżka i zbiórka całej czteroosobowej ekipy, wypad na plac zabaw, szybki obiad i chwila dla nas. Każdego dnia mamy coraz większy problem ze wstawaniem, a powroty też nie są dla nas łatwe, bo wymęczeni po całym dniu czasami ledwo trzymamy się na nogach a tu jeszcze trzeba dotrzymać kroku naszym młodym damom 🙂 Jednak ten tydzień jest w jakiś sposób wyjątkowy, obfitował w wiele dobrych informacji. Najważniejsza z nich to taka, że nasza młodsza latorośl dostała się do wymarzonego przedszkola i od września będzie nareszcie razem z Zuzią w jednym miejscu. Nareszcie ze spokojem patrzymy w przyszłość naszych dzieci, miejmy nadzieję, że będziemy oglądać ją tylko w takich właśnie kolorowych barwach. I tak właśnie kiedy zaczęłam pisać dla Was ten post, doszłam do wniosku, że faktycznie czasami człowiek musi zrezygnować z pewnych rzeczy, zaryzykować, bo kto nie ryzykuje ten nic nie ma. Wiele razy przegapiałam okazje, wiele razy sugerowałam się opinią innych, tym razem idziemy swoim własnym torem, co ma być to będzie. Z myślą o dzieciach podejmujemy wiele ważnych decyzji, żałuję że tak późno doszliśmy do takiego wniosku, ale zawsze jest dobry czas na zmiany.

Chyba wiosna jest odpowiednim momentem na podejmowanie ważnych decyzji w życiu? Mówią, że wiosną budzi się do życia dosłownie wszystko, więc chyba i w naszych głowach obudził się nowy lepszy pomysł na życie.

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *