Lifestyle

Pierniczę w święta

Jak co roku w okresie przedświątecznym uruchamiamy dodatkowy bieg i na pełnych obrotach staramy się uczynić czas oczekiwania na święta wspaniałym i wyjątkowym okresem. W tym celu odkąd na świecie pojawiły się Dziewczynki urozmaicamy im czas różnymi świątecznymi zabawami, niespodziankami i innymi przyjemnościami. Świąteczne ozdoby zdobią każde miejsce w naszym domu, a w ten weekend postanowiliśmy pobawić się w cukierników i upiekliśmy świąteczne pierniczki 🙂 Ściemniać nie będę, kucharka ze mnie marna, przepisu na świąteczne pierniki nie posiadam, a nawet gdyby to pewnie spaliłabym je na węgiel, ale żeby chociaż troszkę poczuć magię świąt nie idę na totalną łatwiznę i nie kupuję gotowych pierników, sięgam jednak po znane mi i dostępne w każdym miejscu mieszanki, z których sama gniotę ciasto, wycinam ciasteczka i ozdabiam z moimi Córkami. W tym roku zabawę miały nie tylko Dziewczynki, ale i Rodzice, pod nieobecność dzieci upiekliśmy kilkadziesiąt sztuk, na których widok Dziewczynki piały z zachwytu. Co lepsze Zuzulenkowy Tata postanowił samodzielnie ozdobić kilka z nich i ku naszemu zaskoczeniu pierniki śmiało mogłyby zdobić witryny niejednej cukierni 😀 Produkcja pierników okazała się świetnym pomysłem na spędzanie wolnego czasu, a co najważniejsze nic tak bardzo nie umacnia rodzinnych więzów, jak wspólne świąteczne przygotowania 🙂

Jeśli i Wy nie macie talentu do wypieków, a chcecie w fajny i miły sposób spędzić czas z rodziną to musicie skorzystać z naszego pomysłu. Te pierniki wychodzą każdemu i do tego są naprawdę smaczne!

Miłej zabawy 🙂

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *