Lifestyle

Po prostu pięknie!!!

Jak to możliwe, że jeden weekend tak wiele zmieni w naszym życiu?
Dziewczynki relaksowały się u Dziadków, a Rodzice świętowali swoją małą uroczystość, a przy okazji zresetowali się na kilka chwil. Taka chwila odpoczynku była nam niezwykle potrzebna, codzienne pobudki o 5.00 rano i życie na pełnych obrotach dają nam się nieźle w kość, w związku z czym nawet rodzic ma prawo poczuć się zmęczony. Sobota zatem należała do nas, nadrobiliśmy zaległości dotyczące snu, mieszkanie po raz pierwszy od bardzo dawna lśniło czystością, a wieczorem udało się nadrobić zaległości kinowe, choć kino akcji niekoniecznie jest w moim guście to jednak zrobiłam mały wyjątek i zaliczyłam z Zuzulenkowym Tatą obiecanego mu „Terminatora: Genesis”. Szczerze – super film, polecam, nawet taki laik kinowy jak ja wiedział o co chodzi i nie miał problemów z wczuciem się w akcję.
Po takiej rozpustnej sobocie, niedziela należała do naszej czwórki, szybko odebraliśmy Dziewczynki od Dziadków, zaliczyliśmy długie szaleństwo na placu zabaw i udaliśmy się na mały wypad za miasto. Upał nie był nam straszny, tylko MY, RAZEM, SZCZĘŚLIWI, dla takich chwil warto żyć!
Chcę cieszyć się każdym dniem spędzonym z moją rodziną, chcę łapać szczęście za ogon i nie wypuszczać go już nigdy z rąk. W całym tym zakręconym życiu, w pogoni za lepszym bytem, zapominamy o tym co dobre, o tym co sprawia nam radość, zapominamy o sobie. Ciężko jest nam pogodzić wiele obowiązków, ciężko jest znaleźć czas na przyjemności, ale czasem warto poświęcić czas, po to aby pozostawić w naszych głowach cudowne wspomnienia 🙂

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *