Lifestyle

Początek nowej historii

Początek nowej historii

Podobno wiara czyni cuda, podobno jeśli mocno czegoś chcemy to jesteśmy w stanie to osiągnąć. Postawiliśmy krok na przód, mówią, że  ryzyko się opłaca, grunt to wierzyć, że wszystko się uda. Jestem realistką, nie snuję wizji pasma sukcesów, ani też z góry nie staram się skazywać na klęskę. Jest jak jest, czasami po prostu trzeba cierpliwie poczekać a wszystko samo się ułoży. To nie koniec, to dopiero początek. Zaczynamy trudny czas, czas pełen wyrzeczeń, ograniczeń, oszczędzania, a także wyborów. Nowy Rok oznacza dla nas nowy start, czuję jakbyśmy ponownie stawiali pierwsze kroki w dorosłości, tylko tym razem jest zdecydowanie trudniej. Będąc rodzicem podjęcie jakichkolwiek decyzji wymaga głębokiego przemyślenia, nie myślisz tylko o sobie, właściwie to w ogóle nie myślisz o sobie, ale myślisz tylko o dzieciach, o tym co dla nich byłoby lepsze. To nie jest decyzja na rok czy dwa, to decyzja na całe życie.

Nowe życie, nowe miejsce, nowi my. Dziś nie zastanawiam się jakby było gdyby… Dziś po prostu idę do przodu, co będzie to będzie, chwytam każdą chwilę, marzenia są na wyciągnięcie ręki, wystarczy po nie sięgnąć. Kilka lat temu ze strachu przed samym sobą zrezygnowaliśmy z naszego największego marzenia, długo wypominałam sobie, że byłam takim tchórzem, postanowiłam więcej nie popełniać takiego błędu. Bogatsi o nowe doświadczenia, silniejsi niż dotychczas tworzymy na nowo nasz mały świat.

Nie bójcie się podejmować wyzwań, nie oglądajcie się na innych, sami wyznaczajcie sobie cele, do których będziecie dążyć. Życie zaskakuje, trzeba wierzyć, że wszystko się uda. Jeszcze rok temu nie wierzyłam, że będziemy na tym etapie, tyle emocji, tyle złych doświadczeń, które sprawiły, że z czasem zaczęliśmy doceniać to co jest tu i teraz. Pamiętajcie – nie ma na co czekać, trzeba działać, trzeba podążać za marzeniami!

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *