Wpis

Spacerowo

Spacerowo
Jesień to czas spacerów – o TAK!!!
My na spacery wybieramy się najczęściej wspólnie, całą rodzinką.
Gdy Tata wraca z pracy wtedy szybko pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy, ubieramy dzieciaczki i ruszamy…
Tym razem spacerowaliśmy nieco bliżej, bo w okolicach naszego osiedla, ale nie ma to dla nas znaczenia. Najważniejsze, że dotleniamy się codziennie, choćby na chwilkę 🙂
Podczas wczorajszego spaceru zahaczyliśmy o pobliski „wypasiony” plac zabaw, gdzie latem tysiące dzieci pluskało się w chodnikowych fontannach.
Jednak wczoraj było tam niemalże pusto, pogoda była mało przyjemna, więc my również po chwili wróciliśmy do domku.
Cudem udało nam się zrobić kilka zdjęć 🙂
Cudem – bo Zuzia biegała jak szalona i w większości prezentowała swój jakże piękny tył 😀
Po spacerze dziewczynki padły jedna po drugiej…
Zuzia bez kąpania i mlesia wtuliła się w kołderkę i zasnęła…
Lenka z racji, że budzi się na karmienie co 3h załapała się na kąpiel, potem szybkie mlesio i spaciulki.
Mama z kolei wieczór spędziła z żelazkiem w ręku – sterta prasowania czekała na nią w szafie.
Szybki telefon do Cioci Ilony, która po raz kolejny upolowała dla nas ciuszki w Lidlu, umilił mi nieco tę jakże nieprzyjemną czynność domową 🙂
Nic nie poradzę – prasować nienawidzę 😀
A potem chwila tak wyczekiwanego spokoju – nawet paznokcie udało się pomalować 🙂
Dziś rano z kolei naszą bryką pojechałyśmy do szpitala na kontrolne USG przezciemieniowe.
Wyniki wyszły ok – więcej kontroli nie będzie 🙂
Ufff… Dobre wieści poprawiły nam nastrój na resztę dnia.
Oby tylko takie informacje dochodziły do naszych uszu 🙂
Teraz zabieramy się za sprzątanie – w domu bałagan, ktoś musi się tym zająć…
A jak nie ma komu sprzątać – to zawsze pada na Mamę 🙂

Miłego dnia Kochani :*

Tup tup 🙂

Tata i Lenka w tle 🙂

Śpiąca Królewna 🙂

Jęzorek musi być 🙂

Mama, daj rączkę! 🙂

To chyba było tak?! 🙂

Comments (19)

  • Tata to tez ma fajny TYŁ;P hiihhiih Zuziak jak zwykle w biegu;p ta dzielnica miasta gdzie mieszkacie jest super dla rodzin alez sobie pluje w brode że poszliśmy do centrum;/ az chce sie mowic jedno wielkie FUCK!;p tulam:*

  • Tata to tez ma fajny TYŁ;P hiihhiih Zuziak jak zwykle w biegu;p ta dzielnica miasta gdzie mieszkacie jest super dla rodzin alez sobie pluje w brode że poszliśmy do centrum;/ az chce sie mowic jedno wielkie FUCK!;p tulam:*

  • miło się na was patrzy:)
    fotki zachęcają do wyjścia na spacerek, niestety nam pogoda dzisiaj nie dopisała 🙁

  • Anonimowy says:

    rzeczywiście osiedle Asi jest superowskie.Latem dzieciaki oblegaja ten plac zabaw.I nie tylko maluchy.Moja córka też chętnie tam chodzi.Podczas upałów można schłodzić się w fontannach,dookoła ławki w cieniu brzózek,teren ogrodzony, wypożyczalnia rowerów,ławki-leżaki dla mam,które mogą skorzystać ze słońca,równocześnie pilnując dziecka (nieco starszego niż Zuzia)same atrakcje na placu,dziecko na pewno się nie nudzi.Mieszkałam przez 20 lat niedaleko tego osiedla,teraz przeprowadziłam się do centrum.Asi osiedle jest idealne dla rodzin z dziećmi. Lenusia i Zuzia będą miały raj na ziemi.Rodzice także mają atrakcje.Szerokie aleje,po których można biegać i blisko go galerii po spóźnione zakupy.Nie mogła lepiej trafić.Dziewczynki mają wspaniały dom w nowoczesnej dzielnicy i oczywiście wspaniałych rodziców 🙂

    • zuzulenka says:

      Dla mnie jedyną atrakcją jest tutaj plac zabaw, brakuje mi bardzo parku z prawdziwego zdarzenia, ale podobno coś ma się tutaj niebawem pojawić… Plusem jest to, że w okolicy mam mnóstwo sklepów, dwie galerie i inne duże sklepy. Osiedle niby nowoczesne, ale jakieś takie puste… Chyba w centrum jest znacznie więcej atrakcji…

    • zuzulenka says:

      Dla mnie jedyną atrakcją jest tutaj plac zabaw, brakuje mi bardzo parku z prawdziwego zdarzenia, ale podobno coś ma się tutaj niebawem pojawić… Plusem jest to, że w okolicy mam mnóstwo sklepów, dwie galerie i inne duże sklepy. Osiedle niby nowoczesne, ale jakieś takie puste… Chyba w centrum jest znacznie więcej atrakcji…

    • Anonimowy says:

      co Ty mówisz,w centrum to tylko bary i dyskoteki,hałas i większy smrodek z naszej Petry.Jak mieszkałam na Podolu to tylko czułam zapach pól.Nie widziałaś jak to osiedle wyglądało 15 lat temu.Błota,pustki,zero przychodni żadnego sklepu,nie mówiąc o placu zabaw…wtedy rzeczywiście wiało pustką,a teraz każdy młody chciałby tam mieszkać.A jak dziewczynki podrosną,to jeszcze bardziej się wszystko rozbuduje.I wtedy za świeżym powietrzem tylko na wieś trzeba będzie uciekać.

    • Anonimowy says:

      co Ty mówisz,w centrum to tylko bary i dyskoteki,hałas i większy smrodek z naszej Petry.Jak mieszkałam na Podolu to tylko czułam zapach pól.Nie widziałaś jak to osiedle wyglądało 15 lat temu.Błota,pustki,zero przychodni żadnego sklepu,nie mówiąc o placu zabaw…wtedy rzeczywiście wiało pustką,a teraz każdy młody chciałby tam mieszkać.A jak dziewczynki podrosną,to jeszcze bardziej się wszystko rozbuduje.I wtedy za świeżym powietrzem tylko na wieś trzeba będzie uciekać.

  • mamaszymona says:

    Zazdroszczę tego placu zabaw.Ja wychowana na wsi,po tułałam się ciut po świecie aby znowu osiąść na wsi.Nie narzekam chociaż można by było coś zrobić dla maluszków,a kilkoro jest w mojej okolicy-ale niestety nasz Wójt tylko o własnych 4literach myśli.

    Brawo dla Waszych urzędników,że zadbali o najmłodszych podatników

    • zuzulenka says:

      Kochana ja też wychowana na wsi, wyprowadziłam się do miasta i strasznie brakuje mi tamtego klimatu. Do dziś nie mogę się odnaleźć tutaj… Może kiedyś będzie mi dane mieć domek na wsi 🙂 U nas w mieście faktycznie starają się jak mogą, żeby dzieci miały atrakcje, ciągle coś się dzieje. Choć i tak moja Zuzia najlepiej bawi się u Dziadków na wsi 🙂 Co tam spacery, co tam plac zabaw, u dziadków to jest dopiero frajda 🙂

    • zuzulenka says:

      Kochana ja też wychowana na wsi, wyprowadziłam się do miasta i strasznie brakuje mi tamtego klimatu. Do dziś nie mogę się odnaleźć tutaj… Może kiedyś będzie mi dane mieć domek na wsi 🙂 U nas w mieście faktycznie starają się jak mogą, żeby dzieci miały atrakcje, ciągle coś się dzieje. Choć i tak moja Zuzia najlepiej bawi się u Dziadków na wsi 🙂 Co tam spacery, co tam plac zabaw, u dziadków to jest dopiero frajda 🙂

  • mamaszymona says:

    Zazdroszczę tego placu zabaw.Ja wychowana na wsi,po tułałam się ciut po świecie aby znowu osiąść na wsi.Nie narzekam chociaż można by było coś zrobić dla maluszków,a kilkoro jest w mojej okolicy-ale niestety nasz Wójt tylko o własnych 4literach myśli.

    Brawo dla Waszych urzędników,że zadbali o najmłodszych podatników

  • Dirty Harry says:

    Interesujacy wpis.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *