Lifestyle

Sweet life

Sweet life

Dotarliśmy do miejsca kiedy nasze dni wyglądają tak jak zawsze tego chcieliśmy.  Radosny tupot stópek na piętrze, który budzi nas co rano, słodkie leniuchowanie w wolne dni, kawa na tym jeszcze nie zrobionym tarasie, wspólny, rodzinny obiad jedzony często z pozycji siedzenia na podłodze, bo jak na razie z meblami jesteśmy na bakier 🙂 Kurcze to wszystko jest takie realne i cudowne <3 Jasne, że chcielibyśmy mieć wszystko od razu, ale nie zawsze jest to takie proste. I nawet te ekstremalne sytuacje są naprawdę w pewien sposób niesamowite i na długo zapadną w naszej pamięci <3

Żałuję, że nie podjęliśmy się budowy znacznie wcześniej, to było nasze wielkie marzenie, ale ciągle myśleliśmy, że nie możemy dążyć do jego realizacji, no bo jak to: „My i dom?”. Prawda jest taka, że jest to jedna z lepszych decyzji, jaką mogliśmy podjąć. Kosztowna – to fakt, ale z miesiąca na miesiąc przekonuję się, że się opłacało. Nie można tracić wiary we własne możliwości, wszystko jest dla ludzi, grunt to podchodzić rozważnie do pewnych spraw a wszystko się uda. Czasem wymaga to poświęceń, ale prawda jest taka, że my – dorośli ze wszystkim damy sobie radę, trudniej bywa, kiedy jest się już rodzicem, dla dzieci to ogromna zmiana, ale i z tym trzeba się jakoś zmierzyć 🙂 Ich radość, ze swojego kawałka na ziemi jest nie do opisania, dlatego każdego dnia będę powtarzać, że było warto!

 

 

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *