Wpis

Weekendowo

Weekendowo
Nowinki ostatnich dni przyniosły wiele stresu, musimy się wyciszyć i odpocząć od tego wszystkiego, bo od poniedziałku czeka nas cała masa spraw do załatwienia. Chrzest za pasem, a Matka obija się po lekarzach, bo jak nie rezonans, to teraz wyniki wątroby lecą na łeb i na szyję… Mój organizm zdecydowanie nie chce ze mną współpracować. 
Spokój, to jest to czego mi potrzeba…
Wczorajszy dzień spędziliśmy na wsi i choć pogoda była fatalna to i tak dziewczynki świetnie się bawiły. Zuzia jak zawsze wracała do domu z łezką w oku, bo przecież musiała rozstać się ze swoim ukochanym Dziadziem. Weekend mija nam bardzo deszczowo, Dziewczynki od rana rozrabiają w mieszkaniu, Lena pokonuje na czworaka już coraz większe odległości, a właściwie porusza się już tylko w ten sposób, dodatkowo wspina się po meblach, co jak zwykle kończy się licznymi siniakami. Ręce już opadają na jej wyczyny, niemożna nawet na sekundę zostawić jej samej, nawet w łóżeczku.
Próbujemy też podjąć kolejną walkę z odpieluchowywaniem Zuzi, niestety idzie nam to opornie i podejrzewam, że znów się poddamy.
Dziś, żeby poprawić sobie humory powspominamy trochę tych pięknych, słonecznych dni, jakie towarzyszyły nam w ostatni długi, świąteczny weekend. Mamy nadzieję, że wkrótce słońce zagości u nas na dłużej.
A jak Wy spędzacie pochmurne dni? Macie jakieś skuteczne sposoby na zajęcie Waszych pociech? 🙂

Comments (4)

  • Piękne pozytywne i pełne radości zdjęcia Kochana :*

  • Agnieszka M says:

    U mnie dzieciaki potrafią sobie zabawy już wymyślać, więc nie jest źle. Mam nadzieję, że u Ciebie już niedługo nastąpi całkowity spokój.

  • lavinka says:

    Jak do tej pory rower jest idealny. Dopóki nie leje. Przy deszczu wyganiam małą z tatą na zakupy do supermarketu, a ja mam 1, 5 godziny ciszy i spokoju 😉

  • Kamciaaa says:

    Zuzinka rośnie w oczach:))

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *