Wpis

Wiosenne lato

Wiosenne lato
Post miał być rano, niestety siły nadprzyrodzone i roztargnienie Taty spowodowało jego opóźnienie. Mama zapłakana, bo Tata wyrzucił do śmietnika wszystkie letnie ubranka Zuzi… Wszystko przepadło…Więcej pisać nie trzeba…

Ale wracając do tych nieco przyjemniejszych momentów, jak zapewne zauważyliście w naszym mieście panuje lato. Szalenie nas zaskoczyło, temperatury coraz wyższe, więc trzeba korzystać z tego słoneczka i złapać trochę opalenizny. Mama to typ średnio lubiący opalanie, ale patrząc na kolor moich nóg i rąk, oświadczam, że w tym roku muszę coś ze sobą zrobić 🙂
Ostatnie dni spędzamy ciągle na działce. Zuzia ma wirusówkę, więc nie pchamy się w miejsca pełne dzieci. Nie chcę w taką pogodę zabierać dziewczynkom dostępu do świeżego powietrza, więc wypad na działkę jest w obecnej sytuacji najlepszy, tam możemy w spokoju pobiegać po trawce, wypić kawkę na tarasie, a co najlepsze w razie biegunkowej awarii nie musimy natychmiastowo wracać do domu. Zuzia wczoraj po południu czuła się już znacznie lepiej, biegała, dokazywała na całego, więc miejmy nadzieję, że najgorsze już za nami.
Oto kilka ujęć z naszego wczorajszego działkowania 🙂

Comments (5)

  • Karolina M. says:

    o kurcze no to ciężko z tymi ubrankami, u nas również temperatura przekroczyła 30 stopni ! 😉

  • Kamciaaa says:

    O matko, nie dało się jakoś tych ubranek odzyskać ? 🙁

  • zuzulenka says:

    Niestety mąż zrobił to już kilka miesięcy temu, a ja żyłam w nieświadomości 🙁

  • Kocham kocham kocham moje skarby :***

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *