Lifestyle

Wrzesień

Wrzesień

Totalny galimatias z tym naszym początkiem września.

Dziewczynki ruszyły do przedszkola, na szczęście kochają to miejsce i obyło się bez większych problemów. Gdyby nie Zuziakowe AZS to byłby całkiem fajny początek miesiąca, niestety choroba nadal nie odpuszcza i walczymy z całych sił z wszelkimi jej objawami, począwszy od czerwonych zmian na twarzy po obecne łuszczenie się skóry. Obecność alergenów w powietrzu nie do końca nam sprzyja, dlatego do końca października musimy jakoś przetrwać ten najgorszy dla alergików czas.

Dom – nasza skarbonka bez dna… Cóż jest w tym trochę racji. Najbliższy rok zapowiada się ciężko, 80% czasu poświęcamy pracy, bo dzięki niej jesteśmy w stanie powoli krok po kroku urządzić się na nowym. Na tą chwilę jest całkiem nieźle, jest gdzie spać, na głowę nam nie leci i co najważniejsze da się już jakoś normalnie funkcjonować, tylko ten brak czasu dla siebie nawzajem… W kalendarzu zaznaczamy wolne weekendy, których z dnia na dzień zaczyna ubywać, kiedy ja pracuję to Zuzulenkowy Tata ma akurat wolne, kiedy natomiast ja mam wolny weekend to akurat On pędzi na jakąś sesję zdjęciową… Taką drogę obraliśmy, wcale nie jest nam z tym źle, mamy ambitne plany i wierzymy, że kiedyś spełnimy nasze kolejne wielkie marzenie, a na razie staramy się planować każdą wolną chwilę, wycisnąć z dnia ile się da, by nie zagubić się w tym wszystkim i nie zapomnieć o tym co najważniejsze.

Te poranki kiedy otwieram okno i słyszę wszechogarniającą ciszę to znak, że tu jest nasze miejsce, tego chcieliśmy … Kubek gorącej kawy na tarasie i dzieci bawiące się w ogrodzie… Już widzę jak będą wyglądać nasze święta, może bez szaleństw prezentowych, bo skarbonka co chwila opróżnia się w zastraszającym tempie, ale śnieg w ogrodzie, bałwan na podwórku i duża choinka w salonie, to coś o czym marzę od tak dawna <3 Będzie pięknie <3

Już wkrótce pokażemy Wam kawałek tego co udało nam się zdziałać na nowym miejscu. Wszystko powoli nabiera kształtu i cieszę się z najmniejszego postępu jaki zauważam 🙂  W końcu mamy całe życie, żeby urządzić to miejsce tak jak sobie wymarzyliśmy <3

 

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *