Lifestyle

Zegar tyka…

Dziś jest ten dzień, w którym powinnam czuć się stara i brzydka 🙂

No tak, jak przystało na kobietę w dniu swoich urodzin, powinnam zamartwiać się dodatkowymi zmarszczkami, cellulitem, paroma pociążowymi rozstępami i oczywiście nieszczęsną fałdą na brzuchu 🙂

Tu Was zapewne zdziwię?!

Dziś kończąc 28 lat czuję się nadal jak 20-stka 🙂 Byłoby super mieć figurę modelki, ale jakby nie było czas płynie, a ja nie stanę się młodsza. Nie potrafię walczyć z kilkoma dodatkowymi kilogramami, niestety szybkie tempo życia i nieregularne odżywianie nie wpływa na mnie korzystnie, a ciąża rok po roku z pewnością nie dodała mi seksapilu 🙂 A już tak mówiąc szczerze, kurde no nie potrafię odmówić sobie pewnych przyjemności w postaci tabliczki czekolady czy kawałka pizzy 🙂

Zmarszczki zmarszczkami, ale prawda jest taka, że nie spodziewałam się, że w wieku 28 lat będę mamą dwójki dzieci. Czasami to do mnie nie dociera, wracam myślami do czasów studenckich, do beztroskiego życia, bez pośpiechu i bez zobowiązań. Jakby nie było te czasy były całkiem fajne, jednak takie życie na dłuższą metę stałoby się nudne i pozbawione barw, a sama zapewne stałabym się zgorzkniałą starą babą, a już na pewno byłabym nie do wytrzymania. Mając dzieci czuję, że mam jakiś cel w życiu, dążę do tego, żeby zapewnić im lepszy byt, żeby miały to czego zapragną (w granicach rozsądku oczywiście), chcę aby ich życie było beztroskie i piękne. Takie jakiego sama doświadczyłam i miło wspominam. Ja wiem – nie jest łatwo, nie raz tracę nerwy na ciągłe kłótnie Dziewczynek, przepychanki i inne takie dziewczęce przeboje, ale co ja bym bez nich zrobiła, kto by przytulał mnie tak jak one, kto by słał mi najsłodsze na świecie buziaki, no kto?

Dziś kiedy moja mała kochana ekipa (Zuzia, Lenka i Zuzulenkowy Tata) wpadła z bukietami kwiatków do mojej pracy poczułam, że to właśnie jest to na co czekałam. Trzy najważniejsze osoby w moim życiu są obok mnie i nic więcej się nie liczy <3 Kocham ich całym sercem <3

Czego sobie życzę?

Spokoju na serduchu, zdrowia dla całej mojej rodziny (tej bliskiej i tej dalszej), uśmiechu na buziakach moich dzieci (wtedy i ja jestem szczęśliwa) i spełnienia naszych najskrytszych marzeń (nie mówię, że natychmiast, ale w najbliższej przyszłości) 🙂

Dziękuję Wam Kochani za wszystkie życzenia, te osobiste, telefoniczne, fejsbukowe i instagramowe 🙂 Dziękuję Zuzulenkowemu Tacie za niespodzianki jakie dla mnie przygotował :* Kompletnie nie spodziewałam się takich prezentów 🙂

Jeszcze raz Wszystkim DZIĘKUJĘ, że jesteście ze mną i o mnie pamiętacie :*

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *