Wpis

Zgaga – O NIE, NIE DAMY SIĘ!

Zgaga – O NIE, NIE DAMY SIĘ!
O nie!!!! A już było tak przyjemnie, nawet udało się wysypiać. Ale kiedyś musiał przytrafić się ten koszmar. Pierwsza ciąża była znacznie łatwiejsza i przyjemniejsza w przebiega, choć i w niej problem zgagi się przytrafił. Jak sobie z nią radzić? Baa sposobów jest wiele, co jeden to mądrzejszy, ja swój znalazłam, ale wymaga on poświęcenia i ruszenia swoich czterech literek do lodówki 🙂 Ale o tym za chwilę…

Ból gardła, pieczenie, trudności w połykaniu, dopadające zwłaszcza w środku nocy ciężarne kobiety to nic przyjemnego…

Przyczyny:
– Hormony – no tak to na nie zwalamy zawsze winę 🙂
– W trzecim miesiącu powiększająca się macica uciska na żołądek i przepycha kwasy w górę.
Dobre rady:
– Nie wstawaj zbyt szybko z łóżka, jeszcze w pozycji leżącej przegryź małego herbatnika, suszone banany, krakersa bądź sucharka lub wypij szklankę ciepłego mleka lub jogurt.
– Migdały mają właściwości łagodzące i są bardzo skuteczne w walce ze zgagą.
– Staraj się jeść często ale w małych porcjach, unikniesz obciążenia żołądka.
– Pij dużo wody niegazowanej.
– Unikaj gazowanych napojów, alkoholu, kofeiny, owoców cytrusowych, soli, czekolady i ostrych potraw.
– Żuj gumę po posiłkach (ślina wytwarzana w śliniankach neutralizuje kwasy w żołądku).
– Ostatni posiłek zjedz przynajmniej godzinę przed położeniem się do łóżka.
– Bardzo pomocne jest spanie na kilku poduszkach – uniesienie górnej części ciała podczas snu, pozwala zatrzymać kwasy na swoim miejscu.
UWAGA! Tu radzę Wam ja fizjoterapeutka, ale i Matka ciężarna 🙂 Po spaniu na kilku poduszkach gwarantowany mamy ból kręgosłupa, więc nie przesadzajcie z ilością poduszek 🙂
– Staraj się zbyt szybko i zbyt dużo nie przybierać na wadze.
– Nie pal papierosów – nasilają kwasowość żołądka.
– Podczas sięgania jakiegoś przedmiotu z podłogi staraj się nie opuszczać głowy poniżej żołądka, czyli nie schylaj się tylko przykucnij.
– W aptekach dostępne są bezpieczne leki na zgagę dla kobiet w ciąży, po konsultacji z lekarzem możesz zakupić jeden z nich (np. Rennie, Manti).
A co mi najbardziej pomaga w sytuacji, gdy zgaga wypala mi przełyk? Znalazłam swój sposób będąc już w ciąży z Zuzią, tylko wymaga on niewielkiego poświęcenia się. Mianowicie mam na myśli wstanie z łóżka w środku nocy (bo wtedy najczęściej dopada mnie zgaga) i udanie się do kuchni, otworzenie lodówki i nalanie sobie szklanki zimnego mleka do kubka. Duszkiem wypijam mleko i kładę się spać. Naprawdę pomaga!
Mam nadzieję, że nieco nakreśliłam problem zgagi i przynajmniej w niewielkim stopniu pomogłam mamusiom w walce z tą upiorną dolegliwością 🙂
A tymczasem, życzę Wam udanego i słonecznego weekendu Kochani 🙂
Tak Cię kocham, że Cię zjem 🙂

Grubasek 🙂
I tu małe zdjęcie z działkowego relaksu 🙂

Comments (6)

  • Malwina says:

    Mi na zgagę jak nic pomagał banan:)

  • Kamciaaa says:

    Ja miałam zgagę od 4 tyg ciąży do samego porodu, maaaasaaaakraaaa:(
    Asia zmieniłaś się na buźce niesamowcie ! Jak nie TY:):) choć równie pięknie:*:*

    • zuzulenka says:

      Oj Od 4 tyg? Współczuję… Ja zarówno w pierwszej i drugiej ostatnie 3-4 miesiące towarzyszyła mi zgaga. Dziękuję za komplement 🙂

  • W Roli Mamy says:

    Dobrym sposobem są też migdały. Są też praktycznym rozwiązaniem, bo można mieć je zawsze pod ręką 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *